futurebeat.pl News Tech Mobile Gaming Nauka Moto Rozrywka Promocje
Wiadomość sprzęt i soft 20 marca 2019, 18:10

Phil Spencer komentuje Google Stadia. Project xCloud zobaczymy na E3 2019

Phil Spencer z Microsoftu odniósł się do wczorajszej prezentacji Google Stadia. W notatce dla pracowników dał do zrozumienia, że ogłoszenie usługi strumieniowania gier od firmy Google nie zagraża tworzonemu przez nich Project xCloud. Ponadto stwierdził, że firma planuje „pójść na całość” na targach E3 2019.

Microsoft nie śpieszy się z prezentacją Project xCloud. - Phil Spencer komentuje Google Stadia. Project xCloud zobaczymy na E3 2019 - wiadomość - 2019-03-20
Microsoft nie śpieszy się z prezentacją Project xCloud.

Wczorajsza prezentacja usługi streamingowej Google Stadia odbiła się szerokim echem w mediach, mimo że w gruncie rzeczy nie ujawniono zbyt wielu szczegółów. Wydarzeniu pilnie przyglądali się nie tylko szeregowi gracze i branżowi eksperci, lecz także potencjalni konkurenci firmy Google na rynku strumieniowania gier. Świadczy o tym notatka Phila Spencera z Microsoftu do wybranych pracowników, w której komentuje on wczorajszy pokaz. Treść maila opublikował serwis Thurrott i wynika z niej, że prezentacja utwierdziła szefa działu Xbox w przekonaniu „o słuszności ścieżki” obranej przez jego zespół. Co jednak najciekawsze, Spencer podkreślił, że mają jeszcze kilka miesięcy przed tegorocznymi targami E3, na których firma zamierza „pójść na całość”:

Właśnie skończyliśmy oglądać ogłoszenie Stadia przez Google na GDC. To ogłoszenie jest potwierdzeniem słuszności ścieżki obranej przez nas dwa lata temu. […] Wracając jednak do nas, wykonaliśmy bardzo dobrą robotę, by zająć dogodną pozycję do walki o 2 miliardy graczy na planecie. Google poszło na całość, a my mamy jeszcze kilka miesięcy do E3, na których to my pójdziemy na całość.

Jak dotąd Microsoft nie był zbyt skory do dzielenia się szczegółami na temat własnej usługi strumieniowania gier. Od zapowiedzi Project xCloud w październiku gigant z Redmond kilkukrotnie wypowiadał się na temat swojego nowego przedsięwzięcia, na przykład w niedawnej rozmowie z serwisem Eurogamer. Nie brakowało też rozmaitych pogłosek, w tym odnośnie wsparcia konsoli Nintendo Switch. Mimo to nie otrzymaliśmy niemal żadnych konkretnych informacji, nawet po filmiku opublikowanym tydzień temu w serwisie YouTube, kiedy to mieliśmy okazję zobaczyć Forza Horizon 4 uruchomione na smartfonie.

Wiadomość Spencera również nie zdradza nic konkretnego. Niemniej wyraźnie pokazuje, że Microsoft jest gotowy do rywalizacji na potencjalnie dochodowym rynku. Co więcej, najwyraźniej wczorajsza prezentacja Google nie wywołała obaw u szefa Xboksa. Jakkolwiek był on pod wrażeniem wykorzystania przez rywala serwisu YouTube i Asystenta Google oraz dedykowanego kontrolera, pokaz nie zaskoczył go w większym stopniu. Niewykluczone, że gigant z Redmond ma w zanadrzu jakąś niespodziankę, która będzie kluczowym atutem w walce o klientów. Taki as w rękawie może okazać się konieczny, i to nie tylko w rywalizacji z Google – po sieci krążą pogłoski, jakoby również Amazon planował wejść z przytupem na rynek strumieniowania gier.

Google i Microsoft to nie jedyne firmy zainteresowanie strumieniowaniem gier. - Phil Spencer komentuje Google Stadia. Project xCloud zobaczymy na E3 2019 - wiadomość - 2019-03-20
Google i Microsoft to nie jedyne firmy zainteresowanie strumieniowaniem gier.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej