Lord of the Rings: The Hunt for Gollum skupi się na bohaterze portretowanym przez Andy’ego Serkisa. Peter Jackson, reżyser Władcy Pierścieni, zdradził, dlaczego zdecydowano się właśnie na tę postać.
Niedawno informowaliśmy Was o tym, że Władca Pierścieni powróci w 2026 roku z nowym filmem. Widowisko zostanie wyreżyserowane przez Andy’ego Serkisa, który wcieli się w nim w główną rolę, a tytuł produkcji brzmi Lord of the Rings: The Hunt for Gollum. Zaangażowany w cały projekt jest również Peter Jackson, który w rozmowie z portalem Deadline wyjawił, dlaczego to właśnie Golluma wybrano na wiodącą postać spin-offu.
Jak się okazuje, Jacksona w postaci granej przez Andy’ego Serkisa pociąga jej dychotomia i fakt, iż podobną dwoistość można zaobserwować w każdym człowieku.
Gollum/Smeagol zawsze mnie fascynował, ponieważ odzwierciedla to, co najgorsze w ludzkiej naturze, tymczasem Smeagol jest dość sympatyczny. […] W każdym z nas jest po trochu z każdego z nich.
Peter Jackson zapowiedział także, czego możemy spodziewać się po nadchodzącym widowisku. Twórca wyjaśnił, że jest zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach fabuły, ale – sądząc po wypowiedzi filmowca – możemy oczekiwać czegoś, czego nie widzieliśmy w poprzednich produkcjach rozgrywających się w Śródziemiu.
Chcemy zgłębić jego historię i skierować się w te rejony podróży, w jakie nie mieliśmy czasu udać się we wcześniejszych filmach. Jest za wcześnie, by wiedzieć, z kim przetnie się jego droga, ale możemy powiedzieć, że pójdziemy śladem profesora Tolkiena.
Warto dodać, że Lord of the Rings: The Hunt for Gollum to tylko jeden z wielu nowych projektów ze świata Władcy Pierścieni, nad którymi obecnie pracuje Warner Bros. Przypomnijmy, że w sierpniu obejrzymy drugi sezon Pierścieni Władzy Amazona, a już w grudniu w kinach zadebiutuje animowane widowisko The Lord of the Rings: The War of the Rohirrim.
Film:The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum
premiera: 2027fantasyakcjaprzygodowydramat
4

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.