Brak łączności w kilku podmorskich kablach na południe od Francji był powodem środowych problemów z działaniem Internetu. Według niektórych to mógł być sabotaż.
Być może niektóre osoby zauważyły problemy z działaniem Internetu w środę i w nocy z środy na czwartek. Firma Zscaler, zajmująca się bezpieczeństwem sieci, poinformowała o ich przyczynie. Uszkodzone zostały cztery główne światłowody sieci szkieletowej, leżące na dnie morza na południe od Francji.

Na miejsce zdarzenia trafiły ekipy naprawcze i służby prowadzące dochodzenie. Jeden z kabli został naprawiony od razu, a w przypadku pozostałych technicy nieco dłużej poszukiwali miejsc przerwania łączności. Ruch sieciowy został przekierowany na połączenia zastępcze, aby zapobiec utracie pakietów. Jednocześnie na miejscu interweniowała też policja, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.
Może Cię zainteresować:
Jak informuje Zscaler, obecnie problem został rozwiązany, lecz nadal nie jest znana przyczyna zerwania kilku połączeń jednocześnie. Niektórzy spekulują o możliwości sabotażu. W obliczu wojny na Ukrainie słychać nawet komentarze o domniemanym udziale Rosji. Jednak dopóki nie będzie oficjalnego komunikatu, lepiej zachować ostrożność z takimi osądami.
19

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.