Na Netfliksa ponownie dodano lubiane anime isekai, które zniknęło z platformy w ubiegłym roku. Niestety, zabrakło polskiej wersji językowej.
W ubiegłym roku subskrybenci Netfliksa musieli pożegnać się z popularną serią isekai. Overlord zostało usunięte z platformy, przez co obejrzenie go od tamtego momentu stało się wyzwaniem. Na szczęście ten problem rozwiązał się zaledwie kilka miesięcy później, ponieważ seria znów jest dostępna w streamingu.
Netflix ponownie dodał do swojej biblioteki anime Overlord w całości, ale jest pewien haczyk – nie ma polskiej wersji językowej, w związku z czym, aby obejrzeć serial, należy zmienić język aplikacji na angielski, inaczej nie uda Wam się znaleźć produkcji w bibliotece giganta streamingu. Niestety, Netflix nie był w stanie dostarczyć polskich napisów do tego tytułu.
Overlord uchodzi za jedną z najlepszych serii isekai, więc mimo braku polskiej wersji, warto skorzystać z tej okazji i obejrzeć to anime po raz pierwszy lub ponownie. Na Netfliksa dodano wszystkie cztery sezony serii Overlord, na które składają się pięćdziesiąt dwa odcinki.
W owym anime zbliża się koniec popularnej gry MMORPG. Gracz wcielający się w potężnego czarodzieja i przywódcę mrocznej gildii postanowił spędzić ostatnie chwile w grze, gdy serwery zaczynają się wyłączać. Ku jego zaskoczeniu, choć godzina zero nadeszła, on nadal pozostał w grze, a co więcej, NPC zyskały własne osobowości. Momonga postanawia zbadać tę sytuację i przejąć kontrolę nad tym nowym światem, mając nadzieję na odkrycie, co się stało i czy są inni, którzy znaleźli się w sytuacji podobnej do jego.
Poniżej możecie obejrzeć zwiastun anime Overlord.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.