Kolejne anime przenosi się na wielkie ekrany. 2-letni shonen w przyszłym roku przedstawi swój finał w kinach.
Demon Slayer zapoczątkował nowy trend i kolejne popularne anime zaczęły przenosić się na wielkie ekrany. Wcześniej podobne plany ogłoszono w przypadku Solo Leveling, a teraz do tego grona dołącza Kaiju No. 8. Twórcy serii potwierdzili, że jej finał zostanie przedstawiony w formie kinowego widowiska. Premiera filmu została zaplanowana na 2027 rok, co oznacza, że historia tego stosunkowo młodego shonena dobiegnie końca zaledwie trzy lata po debiucie. Anime wystartowało w 2024 roku i od tego czasu doczekało się dwóch sezonów.
Film zatytułowany Kaiju No. 8: The Final Mission będzie trzecią, a zarazem ostatnią odsłoną anime. Wraz z ogłoszeniem produkcji twórcy zaprezentowali również plakat promujący nadchodzące widowisko. Możecie zobaczyć go poniżej.

W Kaiju No. 8 świat opanowały potężne potwory zwane Kaiju, a ludzkość każdego dnia walczy o przetrwanie. Kafka Hibino i jego przyjaciółka z dzieciństwa, Mina Ashiro, obiecali sobie, że pewnego dnia dołączą do Sił Obronnych i wspólnie staną do walki z bestiami. Los sprawił jednak, że ich drogi się rozeszły. Lata później Kafka porzucił dawne marzenia i zajmuje się sprzątaniem pozostałości po starciach z Kaiju. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Reno Ichikawę, który na nowo rozbudza w nim ambicje. Kafka postanawia ponownie zawalczyć o swoje marzenie i dołączyć do Sił Obronnych, aby u boku Miny chronić ludzkość. Nie wie jednak, że wkrótce sam stanie się częścią świata potworów, z którymi dotąd ludzie walczyli.
Anime Kaiju No. 8 możecie w całości obejrzeć na Crunchyrollu. Jest to ekranizacja mangi Naoyi Matsumoto.
2

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.