9 Kings łączy elementy budowania królestwa z mechanikami roguelike’owymi, oferując możliwość tworzenia unikalnych strategii i armii. Dzieło studia Sad Socket zaliczyło bardzo udaną premierę.
Ok. 10 tysięcy graczy jednocześnie, świetna cena w złotówkach (do 6 czerwca promocyjne 32,49 zł) i 93% pozytywnych ocen na Steam to obecne statystyki roguelike’owej symulacji królestwa 9 Kings. Pozornie niewielkie, a w rzeczywistości całkiem rozbudowane dzieło niezależnego studia Sad Socket odnotowało naprawdę udaną premierę.
W 9 Kings – nowej grze z katalogu wydawniczego firmy Hooded Horse (m.in. Manor Lords, Norland, Against the Storm), która zadebiutuje we wczesnym dostępie 23 maja 2025 r. – rozwiniemy własne imperium, korzystając z setek unikalnych kart.
Naszym celem będzie pokonanie dziewięciu potężnych królów w masywnych bitwach i tworzenie coraz to lepszych kombinacji jednostek, budynków i zdolności, by w końcu zasłużyć na tytuł króla królów. Gra ma toczyć się na planszy złożonej z dziewięciu pól i – mimo swojej minimalistycznej oprawy – zaskakuje strategiczną głębią.
Każdy z grywalnych władców zaoferuje unikalną talię i zupełnie inny styl prowadzenia rozgrywki. Przyjdzie nam negocjować pokój z innymi królami, wydawać dekrety, a także mierzyć się z ekonomicznymi wyzwaniami, takimi jak inflacja.
Bitwy mają odbywać się w czasie rzeczywistym – nasze armie będą walczyć automatycznie, a za zwycięstwa zdobędziemy nowe karty, które pozwolą jeszcze skuteczniej rozwijać nasze królestwo. A jeśli wszystko inne zawiedzie… zawsze możemy rzucić kamieniem w przeciwnika. Tak, to naprawdę działa – i najpewniej sprawia więcej radości, niż powinno.
Za promocję gry studia Sad Socket odpowiada agencja INSTINCT3, znana ze współpracy z influencerami i streamerami, co może mocno pomóc 9 Kings przebić się do świadomości szerszego grona graczy.
W lipcu 2024 roku zostało upublicznione demo gry na Steam i zabrało dobre opinie – aż 96% z ponad 700 recenzji jest pozytywnych. Poniżej sprawdzicie wymagania sprzętowe produkcji.
Więcej:Zainwestowali 100 tysięcy dolarów, teraz grozi im bankructwo. Wszystko przez jedną decyzję Steama
2

Autor: Mateusz Lewandowski
Grafik, reżyser animacji, magister Uniwersytetu Łódzkiego, gdzie obronił pracę poświęconą estetyce przerywników filmowych w grach wideo. Obecnie student projektowania gier na Akademii Sztuki w Szczecinie. Groznawca z pasji i wykształcenia, szczególnie zainteresowany estetyką gier, problematyką ich archiwizacji, kulturą graczy, grami zaangażowanymi oraz procesem projektowania. Z GRYOnline.pl związany od kwietnia 2024 roku. Regularnie rozkłada gry na czynniki pierwsze, by przybliżać fabuły i mechaniki w artykułach Encyklopedii. Publikuje również w Newsroomie, gdzie stara się na bieżąco opisywać to, co gracze i graczki powinni mieć na radarze.