ARC Raiders zmienia system zdobywania punktów umiejętności w ramach ekspedycji. W planach Embark Studios są też znaczące zmiany w drzewku umiejętności.
Już niedługo, wraz z premierą aktualizacji Riven Tides, w ARC Raiders rozpocznie się kolejna Ekspedycja. Ta będzie się jednak nieco różnić od poprzednich. Aby uatrakcyjnić system punktów umiejętności, Embark Studios wprowadzi zmiany w sposobie ich zdobywania.
Dotychczasowe ekspedycje nagradzały graczy pięcioma punktami umiejętności na podstawie łącznej wartości przedmiotów zgromadzonych w schowku. Ta metoda była jednak niesatysfakcjonująca i zostanie całkowicie odrzucona. Od teraz gracze będą musieli zadawać obrażenia, aby zdobywać punkty.
Wiemy, że mozolne farmienie dla wartości pieniężnej nie jest najbardziej ekscytującym doświadczeniem. Wprowadzając cele i wyzwania oparte na zadawanych obrażeniach zamiast wartości łupu, dajemy większą swobodę i różnorodność w sposobach ukończenia Ekspedycji, zachęcając do korzystania ze zdobytych przedmiotów zamiast ich gromadzenia przez cały czas trwania okna Ekspedycji.
Aby zdobyć wszystkie pięć punktów umiejętności, gracze muszą zadać łącznie 100 tysięcy obrażeń. Według obliczeń Embark Studios podczas jednej „bardzo dobrej” rundy osiągalny jest wynik od 8 do 10 tysięcy. Wygląda więc na to, że nie będzie to zbyt trudne do wykonania – tym bardziej, że czasu będzie pod dostatkiem.
Pierwotnie gracze mieli otrzymać zaledwie pięć dni na ukończenie wyzwania, co spotkało się z negatywną reakcją. Embark ugiął się więc pod presją społeczności i postanowił wydłużyć ten okres aż do 13 dni – od 28 kwietnia do 11 maja. Dla osób, które mają nieco mniej wolnego czasu, to bardzo dobra wiadomość.
Ponadto reżyser ds. projektowania ARC Raiders, Virgil Watkins, przekazał, że w przyszłości wprowadzone zostaną znaczące zmiany w samym drzewku umiejętności. Przyznał, że w obecnej formie nie działa ono zbyt dobrze i znajdują się w nim zdolności, które nie spełniają swojej roli.
To był dla nas trudny obszar i uważam, że nie wszystko nam wyszło. Zdecydowanie są tam umiejętności, które nie spełniają swojej roli. Nie przepadam za drobnymi zmianami statystycznymi, choć pełnią one swoją funkcję. W przeciwieństwie do sytuacji typu: „O, mam teraz zupełnie nową zdolność”, albo „mogę zrobić coś, czego wcześniej nie mogłem”.
Najtrudniejsze zdaje się być jednak zachowanie balansu pomiędzy graczami preferującymi PvP, a tymi, którzy wolą rozgrywkę PvE. Watkins zdaje sobie z tego sprawę i nie chce, aby sam system umiejętności dawał jednej z tych grup znaczącą przewagę.
Czy naprawdę chcemy, żeby ktoś inwestujący w tę gałąź drzewka umiejętności był wyraźnie skuteczniejszy w PvP? Czy dlatego, że wybrał te umiejętności, ma wygrywać z kimś, kto zainwestował w czerwone drzewko?
To jednak dopiero zapowiedź zmian, na które graczom przyjdzie pewnie jeszcze trochę poczekać. Tuż za rogiem jest jednak aktualizacja Riven Tides, która według planu wprowadzić ma przede wszystkim dodatkową mapę, nowy stan mapy oraz kolejnego dużego ARC-a.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Recenzenci się nie mylili: nowy hit Capcomu wystartował z przytupem, podbijając Steama oraz konsole
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).