Na rynku NFT zachodzi wiele podejrzanych operacji. Brytyjskie władze zatrzymały transakcję trzech tokenów w ramach dochodzenia w sprawie potencjalnych oszustw podatkowych.
NFT wywołuje skrajne emocje wśród ludzi. Na rynku niewymienialnych tokenów pełno jest podejrzanych operacji. Władze Wielkiej Brytanii próbują poradzić sobie z plagą oszustw popełnianych z użyciem metod blockchain.
Jak donosi BBC News, brytyjski urząd celno-skarbowy przechwycił trzy NFT w ramach dochodzenia w sprawie potencjalnych oszustw podatkowych. Podejrzani rzekomo korzystali z fałszywych firm, podrobionych dokumentów tożsamości, telefonów na kartę i VPN w celu oszukania „skarbówki” na 1,4 miliona funtów (ok. 7,5 miliona złotych).
Urząd uzyskał sądowy nakaz konfiskaty NFT oraz aktyw kryptowalutowych o wartości około 5 tysięcy funtów (ok. 27 tysięcy złotych).
Jest to pierwszy taki przypadek, kiedy brytyjskie organy ścigania przechwyciły NFT. Samo dochodzenie nadal trwa, ale zastępca dyrektora ds. przestępstw gospodarczych, Nick Sharp, powiedział już, że to wydarzenie jest swoistym ostrzeżeniem dla oszustów używających technologii blockchain.
Nieustannie dostosowujemy się do nowych technologii, aby dotrzymać kroku przestępcom i innym osobom uchylającym się od płacenia podatków, starających się ukryć swoje aktywa.
Może Cię też zainteresować:
Brak bardziej rygorystycznych regulacji i zabezpieczeń dotyczących NFT doprowadził do problemów z wyłudzeniami, oszustami czy też fałszywymi lub splagiatowanymi tokenami.
Firma Open Sea, gigant omawianego rynku, zaczęła pracować nad polepszeniem zabezpieczeń po tym, jak wyszło na jaw, że 80 procent NFT tworzonych na jej stronie było podróbkami lub kopiami. Nie ma co dziwić się zatem, że dochodzeń i przejęć będzie więcej.
NFT to dla wielu bardzo drażliwy temat, gdyż uwzględnia ogromne pieniądze. Jednak m.in. liczni deweloperzy gier wideo chcą wejść w świat blockchain i widzą potencjał we wprowadzeniu niewymienialnych tokenów do swoich produkcji.
65