Netflix użył AI do poprawienia jakości serialu z lat 80., ale na efekt ciężko się patrzy. Bloger wytyka błędy w nowej wersji

Na platformie Netflix znalazł się serial Inny świat. Produkcję można obejrzeć w wersji HD, ale jakość serii poprawiano, używając AI.

filmomaniak.pl

Pamela Jakiel

Komentarze

Netflix użył AI do poprawienia jakości serialu z lat 80., ale na efekt ciężko się patrzy. Bloger wytyka błędy w nowej wersji, źródło grafiki: Unsplash.com / Glenn Carstens-Peters / 2019.
Netflix użył AI do poprawienia jakości serialu z lat 80., ale na efekt ciężko się patrzy. Bloger wytyka błędy w nowej wersji Źródło: Unsplash.com / Glenn Carstens-Peters / 2019.

Temat wykorzystania sztucznej inteligencji w kinie wzbudza obecnie bardzo dużo emocji. Niektórzy aktorzy wzywają do zaprzestania używania takich narzędzi przy tworzeniu filmów, inni zaś twórcy – jak David Fincher – są otwarci na możliwości, jakie dają nowe technologie. Po AI zdecydował się jednak sięgnąć Netflix – lub ten, kto posiada prawa do produkcji – chcąc poprawić jakość serialu Inny świat.

Bloger i programista Scott Hanselman zauważył, u giganta streamingu znajduje się nowa wersja wspominanej serii. Niestety, stanowi ona dowód na to, że wykorzystanie sztucznej inteligencji nie zawsze jest dobrym pomysłem. Bo choć zamierzano „poprawić” jakość serialu zarejestrowanego na taśmie filmowej i wydanego m.in. na VHS i DVD, to efekt końcowy wzbudza duże zastrzeżenia.

Scott Hanselman wskazuje, że choć serial z lat 80. ma obecnie jakość 4K, to osiągnięto to przez zastosowanie sztucznej inteligencji, a dokładnie technologii AI Upscaling. Z wykorzystania sztucznej inteligencji wyniknęły jednak wyraźne błędy, które bloger wytknął w opublikowanym przez siebie wideo.

Hanselman pokazuje m.in. zniekształcone tła, twarze, plakaty i napisy. Sztuczna inteligencja nie jest w stanie odczytać tekstu, dlatego w procesie zwiększania rozdzielczości zmienia go w nieczytelne „hieroglify”.

Bloger zwraca uwagę, iż nowa wersja tylko z daleka wygląda świetnie. Scott Hanselman uważa, że Netflix powinien informować subskrybentów, że to, co widzimy, zostało edytowane przez AI.

Przypomnijmy, że niedawno krytykę i kontrowersje wywołała także inna produkcja dostępna na Netfliksie. W dokumencie Morderstwo po amerykańsku: Gabby Petito można usłyszeć wygenerowany przez sztuczną inteligencję głos zmarłej dziewczyny.

Co sądzicie o takim użyciu AI? Uważacie, że platforma powinna informować o tym, iż do poprawienia jakości wykorzystano sztuczną inteligencję?

1

Pamela Jakiel

Autor: Pamela Jakiel

Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.

Poznaliśmy rozmiar Assassin's Creed: Shadows. Źródłem informacji jest Mac App Store [Aktualizacja: „waga” na Xboxach]

Następny
Poznaliśmy rozmiar Assassin's Creed: Shadows. Źródłem informacji jest Mac App Store [Aktualizacja: „waga” na Xboxach]

Producent AC: Shadows potwierdza: po 2000 lat bohaterka Odyssey wciąż żyje i „czai się w cieniu”

Poprzedni
Producent AC: Shadows potwierdza: po 2000 lat bohaterka Odyssey wciąż żyje i „czai się w cieniu”

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl