Na Prime Video wczoraj trafił nowy film, inspirowany trylogią sequeli Star Wars, który prędko został numerem 1 na platformie.
Wczoraj, 23 września, na Prime Video ukazał się nowy film romantyczny The Love Hypothesis na podstawie powieści Ali Hazelwood, która początkowo nosiła tytuł Head Over Feet i była fanfikiem Star Wars o Rey i Kylo Renie. Gdy historia miała doczekać się oficjalnej fizycznej publikacji, imiona bohaterów zostały zmienione na Olive i Adama, a wszelkie oczywiste nawiązania do Gwiezdnych wojen zostały z powieści usunięte.
Zaledwie dzień po premierze The Love Hypothesis zostało numerem 1 wśród filmów na Prime Video w Polsce. Widzowie od razu zainteresowali się nową produkcją Amazona, w której w głównych rolach wystąpili Lili Reinhart oraz Tom Bateman. Produkcja została wyreżyserowana przez Claire Scanlon, a scenariusz do niej napisała Sarah Rothschild.
Większość opinii o The Love Hypothesis na Rotten Tomatoes jest pozytywna – film poleca 79% widzów i 76% krytyków, ale ich średnia ocena pozostaje jednak umiarkowana i wynosi 5,9/10.
Poniżej możecie obejrzeć zwiastun The Love Hypothesis od Prime Video.
W The Love Hypothesis poznajemy historię Olive, ambitnej doktorantki, która ma jasno określony cel: kariera naukowa. Kiedy jednak dowiaduje się, że jej przyjaciółka zakochała się w chłopaku, który podoba się również jej, wpada na szalony pomysł – całuje onieśmielającego profesora Adama Carlsena i udaje, że są razem. Niewinna intryga szybo przeradza się w fałszywy związek z własnymi zasadami i obopólnymi korzyściami. Problem w tym, że z czasem coraz trudnej odróżnić udawane uczucia od tych prawdziwych.
Film:The Love Hypothesis
premiera: 2026romans, komedia
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.