Mroczne widowisko z Keanu Reevesem w roli głównej wspięło się niemal na szczyt listy najpopularniejszych obecnie filmów na Netflixie w Polsce. Być może na zainteresowanie produkcją przełożyły się wieści o jej sequelu.
Keanu Reeves to gwiazda, która cieszy się szczególną sympatią widzów, a świadczy o tym także zainteresowanie, z jakim spotkało się na Netflixie w Polsce Constantine – widowisko z tym aktorem z 2005 roku. Produkcja DC to obecnie drugi najchętniej oglądany film na platformie w naszym kraju.
Constantine to obecnie numer 2 polskiego top 10, a miejsca ustępuje jedynie filmowi Mniej obcy. Keanu Reeves wyprzedził m.in. Bena Afflecka i jego thriller Zwierzęta, a także Nowokainę z gwiazdą The Boys. Ponad 20-letnie widowisko fantasy dostało kolejne życie w streamingu dzięki temu, że widzowie postanowili przypomnieć sobie lub raz jeszcze obejrzeć dzieło Francisa Lawrence’a.

Przypomnijmy, że Constantine opowiada o znużonym życiem łowcy demonów, który pomaga policjantce w śledztwie dotyczącym śmierci jej siostry, wciągając ich w intrygę pomiędzy piekłem a niebem. Film z Keanu Reevesem nie zachwycił krytyków, ale wciąż ma grono fanów, co widać po popularności na Netflixie. Jego ocena na IMDb to zaś 7/10.
Warto dodać, że co jakiś czas w sieci pojawiają się doniesienia o Constantine 2. I choć wielu widzów mogło już stracić nadzieję na powstanie sequela, to portal Deadline poinformował niedawno, że projekt znajduje się na liście rozwijanych przez Warner Bros. filmów. Szczegóły nie są jeszcze znane, ale wygląda na to, że doczekamy się kontynuacji. Być może warto już teraz przypomnieć sobie „jedynkę”. Przedstawiamy jej zwiastun.
Film:Constantine
premiera: 2005fantasy, akcja, horror
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.