Jeden z twórców League of Legends został ostatnio zapytany o kwestię, która od dawna dręczyła graczy. Kilkunastoletni mit został obalony w kilka minut.
1. split sezonu 2023 dobiega końca w League of Legends. Graczom zostało już tylko kilka dni na zdobycie wymarzonej rangi. W wykonaniu tego zadania może pomóc wybór odpowiedniego bohatera, a ten nie zawsze jest taki prosty do opanowania. Szczególnie, że niektóre postacie przez graczy uznawane są za lepsze niż pozostałe. Czy jest tak naprawdę i niektórzy czempioni wygrywają wyraźnie częściej niż inni?
Przez ponad 13 lat fani League of Legends snuli teorię jakoby postacie, które gracze częściej wybierają lub wręcz grają tylko nimi, analogicznie częściej wygrywają. Taka teoria wynikała z obserwacji, które miały pokazać, że popularni bohaterowie, mainowani przez większość graczy, mają dużo większą szansę na zwycięstwo niż, ci którzy cieszą się małą popularnością, nawet jeśli są silniesi niż inni.
Temat powrócił za pośrednictwem wątku na Reddicie, gdzie użytkownik FluckyVer przytoczył filmik z kanału Broken by Concept, w którym Riot Phroxzon dementuje rzekome domysły fanów (najważniejszy fragment zaczyna się od 14:20)
Zapytany o teorię graczy, Phroxzon przytoczył swoje badania, które prowadził przez ostatnie półtora roku. Tym samym okazuje się, że osoby które mainują danego bohatera i wygrywają nim wiele gier nie sprawiają, że dana postać osiąga wyższe win ratio. Nawet uwzględniając różnice między rangami, wpływ mainów i popularności postaci na jej współczynnik zwycięstw jest niewielki.
Wiadomym jest też, że lepsi gracze inspirują tych słabszych do grania daną postacią, co przekłada się na wyniki jakie bohater osiąga. Jednakże nawet przy tym samo mainowanie nie ma większego wpływu na postać. Jedyną czempionką, która jakkolwiek potwierdzałaby teorię fanów League of Legends, jest Katarina, której współczynnik zwycięstw dzięki ludziom mainującym bohaterkę/grającym tylko nią zwiększył się o zawrotne 0.4%.
Komentujący redditowy wątek niespecjalnie przejęli się unieważnieniem teorii przez Phroxzona i szybko przeszli do porządku dziennego. Zamiast roztrzącać wspomniany mit, gracze skupili się na wspominaniu swoich historii związanych z grą.
Wielu komentujących zwróciło uwagę na postacie takie jak Aurelion Sol, czy Taliyah, które w odpowiednich rękach mogą z łatwością wygrywać prawie każdą grę, ale wymagają też znacznego opanowania i treningu, co z pewnością można zaliczyć do mainowania.
Biorąc pod uwagę złożoność społeczności League of Legends, tego typu teorie nawet jeśli mają zastosowanie, są niezwykle ciężkie do udowodnienia. Wielu graczy gra dla przyjemności, inni robią to zawodowo lub ich celem jest wysoka ranga w danym sezonie. Są również tacy, którzy sfrustrowani grą bądź dla własnej przyjemności będą trollować mecze, co również zaburza statystyki danej postaci.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
2

Autor: Michał Serwicki
Niedoszły fizyk, który został dziennikarzem. Współpracę z GRYOnline.pl nawiązał jesienią 2021 roku. W pracy dziennikarskiej lubi rolę człowieka orkiestry i sam podejmuje się różnych tematów i zagadnień. Gry towarzyszą mu od dzieciństwa. Wychował się na Heroes III, a w przerwach od budowania kapitolu przechodził kolejne generacje Pokémonów, zarywając noce z handheldami. W grach ceni przede wszystkim dobrą historię oraz emocje. Obok wirtualnej rozrywki, grywa w fabularne gry RPG, gdzie jako mistrz gry prowadzi przygody w licznych systemach, na czele z Dungeons & Dragons. Czas wolny od gier spędza przy komiksach Marvela i DC Comics. Jest wielkim fanem twórczości Stephena Kinga i sam próbuje swoich sił w pisaniu.