Lenovo zachęca do kupowania sprzętu teraz. Według firmy w ciągu najbliższych 12 miesięcy będzie trudno o rozsądne oferty i aktualne ceny są najbardziej atrakcyjne.
Nadchodzące miesiące mogą być ciężkie dla graczy, którzy chcieli kupić nowe podzespoły. Problem mają także producenci, jak chociażby Valve musi na nowo zrewidować swoje plany dotyczące daty premiery Steam Machine. Lenovo wystosowało apel o dokonywanie zakupów właśnie teraz, ponieważ następne kilkanaście miesięcy będzie wyjątkowo trudne. Obecne ceny są ważne zaledwie kilka tygodni, zamiast miesięcy, jak dawniej.
Dyrektor wykonawczy w Lenovo Ryan McCurdy zaapelował do partnerów o jak najszybsze składanie zamówień na sprzęt ze względu na nadchodzące trudne miesiące. Dotyczy to głównie firm, które są wrażliwe na zmiany w cenach, ponieważ ich wzrost będzie tak duży (według niektórych przecieków nawet o ponad 170%):
Jeśli kluczowa infrastruktura jest wam potrzebna w ciągu najbliższych 3–12 miesięcy, a cena gra dużą rolę, musicie działać szybko. Towar, który obecnie mają nasi partnerzy, jest dostępny w cenach, które przez najbliższy rok będą już tylko rosnąć. Dlatego w obecnej sytuacji zwlekanie nie ma sensu i trzeba kupować.
Firmy już działają szybko i kupują, gdy tylko towar się pojawi. Sprzęt znika w ciągu kilku godzin od pojawienia się w magazynach i nie chodzi wyłącznie o ceny, ponieważ te są jednym aspektem. Należy do tego wliczyć dostępność, która według jednego ze źródeł portalu CRN jest nawet istotniejsza od cen. Jak wynika z relacji, sprzedawca poinformował o wyczerpaniu zapasów i nie był w stanie określić, kiedy towar ponownie będzie dostępny.
Mimo że apel Lenovo dotyczy klientów biznesowych, to te same problemy spotkają graczy. Na przełomie 2025 i 2026 roku Asus ogłosił wzrost cen swoich laptopów, kart graficznych i innych sprzętów. Prawdopodobnie podobnie zrobi Lenovo, chociaż firma zapewnia, że jej łańcuch dostaw jest odpowiednio „elastyczny” i nabyła doświadczenie w trakcie pandemii.
Tak jak przy kliencie biznesowym, nie chodzi jednak wyłącznie o ceny. Według przecieków NVIDIA spycha na dalszy plan gamingowe karty graficzne, bo źle oszacowała zamówienia na chipy AI. W takiej sytuacji nawet jeśli ktoś będzie gotowy przepłacić za RTX-a 50, to nie znajdzie go w sklepie. Nawet niektórzy insiderzy ostrzegali, że to ostatni moment, na kupienie GPU w rozsądnej cenie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Nasz autopilot to kierowcy z Filipin, gdy pojawia się „nietypowa sytuacja” - przyznaje jedna z firm

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.