Na frajerach się zarabia, a trudno znaleść drugą tak liczną ich grupę jak na rynku gier video.
Fakt, konsumenci branży gier to jeden z smutnych ekonomicznych fenomenów polegających na tym, że niegdyś niszowa branża jest teraz popularna wśród laików, ogólnie ludzi zupełnie nie ogarniających tematu, a konsumujących daną branżę tylko dlatego, że akurat w jakiejś chwili im się na chwilę zachciało bądź dowiedzieli się o jej istnieniu i takich ludzi wykorzystują korporacje z całym sztabem profesjonalistów od zarabiania na ludziach bez żadnej wiedzy na temat danej branży.
Śmiechom nie było końca.
Jest mnóstwo solidnych gier-usług na rynku, więc nie zgodzę się z tym.
Szok, nie było płynności bo spóźnili się jakieś dwa lata xDDD
cryptopierdolec już dawno minął, wszyscy którzy teraz posiadają nft teraz plują sobie w brodę
Nie jest do końca jasne, czy osoby inwestujące w grę odzyskają swoje pieniądze
Osoby inwestujące w ciepłownictwo poprzez palenie banknotami w piecu też mogą mieć problem z odzyskaniem zainwestowanych funduszy
Ore no mae no messeji wo mita ka? Purofailu wo chekku shite kudasai! :))))