Niedawno Niemcy ostrzegały przed oprogramowaniem antywirusowym Kaspersky. USA również zabrało głos w tej sprawie i dodało rosyjską firmę na listę podmiotów stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
17 marca przed oprogramowaniem Kaspersky’ego ostrzegała niemiecka agencja BSI, która nie kryła, że było to posunięcie mające polityczne podłoże. Pochodząca z Rosji firma straciła wiarygodność wraz z wojenną napaścią tego kraju na Ukrainę. Stany Zjednoczone również postanowiły działać.
Według raportu Bloomberga, Federalna Komisja Łączności USA (FCC) postanowiła załączyć rosyjskie Kaspersky Lab do listy zagrożeń dla kraju. Tym samym przedsiębiorstwo zostało odcięte od federalnych dotacji. W piątek między niepożądane firmy zaliczono również dwie chińskie: China Telecom oraz China Mobile International USA.
Firma jest rozczarowana decyzją FCC. Uważa, że nie jest to oparte na ocenie produktów Kaspersky’ego, lecz tylko i wyłącznie motywowane czynnikami politycznymi. W komunikacie prasowym przekazała również, że jest gotowa do współpracy z agencjami rządowymi w celu rozwiązania wątpliwości płynących z FCC.
Może Cię też zainteresować:
W 2017 roku władze USA zakazały korzystania z produktów i usług Kaspersky’ego przez podmioty rządowe. Według firmy zarządzenie to było niezgodne z konstytucją, a zarzuty nie miały podstaw, ponadto nie znaleziono żadnych dowodów potwierdzających współpracę z rosyjskim rządem.
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
60