A potem nie wyrobią z reklamacjami jak zaczną nagle padać na pulpicie ludziom Radeony że o czarnych ekranach i innych problemach nie wspominając.
Dekadę plus temu ilość producentów kart graficznych przekładał się na silna konkurencję cenowa między nimi.
Pamiętam, że mój GF 8800 od Gainwarda był nawet 20% tańszy od innych i dlatego go kupiłem.
Dzisiaj wszystko drogie w ch.j, a różnica jest taka, że inni mogą być jeszcze drożsi w ch.j, ale nie 20% a kilka %
Dlatego takie newsy przyjmuje z postawa "aha" i nic więcej, bo to nie ma znaczenia, mają tam zmowy cenowe z Nvidia i żaden nie może zanurkować z ceną chodzby kisił całe magazyny tych kart graficznych.
Widać to teraz jak pilnują cen GF 3xxx żeby przypadkiem nie było wolnego rynku i nikt się nie wyprzedał z ceną np -30% względem pozostałych.
Rynek kart graficznych, generalnie hardwaru na PC jest obecnie tak ciekawy jak posiedzenie Sejmu w TV.
Jak byłem młodszy to przy tym zasypiałem.