Według najnowszych doniesień gałki analogowe Joy-Conów w Nintendo Switch 2 będą pozbawione czujników efektu Halla. Może to sugerować, że konsola powtórzy błędy poprzednika.
Joy-Cony w Switchu to temat kontrowersyjny. Chociaż wyposażony on został w wiele interesujących funkcji to jego trwałość pozostawiała wiele do życzenia. Szczególnie dużo wątpliwości wzbudzają drążki analogowe, które dość często zaczynały dryfować. Niestety istnieje szansa, że problem powróci również w Switchu 2. Kontrolery z handhelda nie wykorzystają bowiem czujników efektu Halla.
Informację tę podał w wywiadzie dla Nintendo Life, Nate Bihldorff, pełniący rolę starszego dyrektora w Nintendo of America. Można więc śmiało założyć, że jest to pewna informacja.
Joy-Cony 2 budziły kontrowersje jeszcze od czasów przecieków. Wówczas głównym powodem do zmartwień było magnetyczne mocowanie, które według wielu może być bardziej podatne na uszkodzenia. Zastosowanie standardowych drążków analogowych jest więc kolejnym powodem by martwić się awaryjność urządzenia.
W przypadku Nintendo Switch powstawały nawet specjalne akcesoria, które pozwalały ominąć problem dryfujących analogów. Świetnym przykładem jest chociażby Nitro Deck.
Więcej:Switch 2 sprzedaje się tak dobrze, że Nintendo poprawiło swoje prognozy w nowym raporcie finansowym
1

Autor: Agnieszka Adamus
Z GRYOnline.pl związana od 2017 roku. Zaczynała od poradników, a teraz tworzy głównie dla newsroomu, encyklopedii i promocji. Samozwańcza specjalistka od darmówek. Uwielbia strategie, symulatory, RPG-i i horrory. Ma też słabość do tytułów sieciowych. Spędziła nieprzyzwoicie dużo godzin w Dead by Daylight i Rainbow Six: Siege. Oprócz tego lubi oglądać filmy grozy (im gorsze, tym lepiej) i słuchać muzyki. Największą pasją darzy jednak pociągi. Na papierze fizyk medyczny. W rzeczywistości jednak humanista, który od dzieciństwa uwielbia gry.