Na portalu filmowym Letterboxd pojawił się nowy lider wśród najlepszych produkcji wszech czasów. Użytkownicy serwisu zdecydowali, która produkcja jest najbardziej wartościowa.
Letterboxd jest prawdopodobnie jednym z większych portali zrzeszających fanów kinematografii na całym świecie (według Wikipedii 20 sierpnia 2022 miliard filmów zostało oznaczonych jako obejrzane). Dave Vis przedstawił listę 250 najlepszych filmów wszech czasów i jest to naprawdę interesujące zestawienie, z którym warto się zapoznać.
Statystyka powstała na bazie średniej ocen wszystkich użytkowników Letterboxda, bez udziału nagrań koncertów, dokumentów, stand-upów, odcinków specjalnych, a także produkcji krótkometrażowych. Ostateczny wynik może niektórych zaskoczyć, ponieważ liderem nie jest Parasite, a Ojciec chrzestny znalazł się poza podium. Zwycięzcą została produkcja o wyraźnym wydźwięku antywojennym.
Na pierwszym miejscu znalazł się rosyjski dramat wojenny z 1985 roku Idź i patrz. Głównym bohaterem produkcji jest nastoletni Flora. Młody chłopak mieszka z matką i dwiema siostrami. Spokój zaburza aktywność wojsk niemieckich i nagłe wcielenie Flory do partyzantki, czemu sprzeciwia się rodzicielka nastolatka. Idź i patrz jest jednym z najlepszych filmów antywojennych. Wprost pokazuje okrucieństwa związane z konfliktem zbrojnym.
Produkcja może być tym bardziej wstrząsająca, ponieważ głównym bohaterem nie jest dorosły, dzielny żołnierz, a zwykły chłopak, które jeszcze nie zdążył wyjść z okresu dzieciństwa. Niestety, w tym momencie produkcja nie jest dostępna w żadnej usłudze na terenie Polski, dlatego jeśli ktoś chciałby nadrobić seans, to musi wykazać się cierpliwością.
Może Cię też zainteresować:
Film:Ojciec Chrzestny(The Godfather)
premiera: Anulowanadramatkryminał
Film:Parasite
premiera: 2019komediathrillerdramat
Film:Idź i patrz(Come and See)
premiera: 1985dramathistorycznywojenny
112

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.