Gore Verbinski ocenił dzisiejsze CGI w filmach. Jego Piraci z Karaibów do dziś uchodzą za przykład idealnych efektów komputerowych w filmach.
Piraci z Karaibów bardzo często nawet dziś są podawani jako przykład idealnego CGI w filmie wysokobudżetowym, mimo że seria ma już ponad 20 lat. Komputerowe efekty specjalne w tych filmach wciąż robią ogromne wrażenie i bardzo często wypadają o wiele lepiej od dzisiejszych produkcji, które, jak by się wydawało w związku z rozwojem technologicznym, powinny mieć jeszcze lepsze efekty, ale tak wcale nie jest.
O dzisiejszym CGI postanowił wypowiedzieć się Gore Verbinski, reżyser trzech pierwszych filmów Piraci z Karaibów, który uważa, że dzisiejsze efekty są niedokończone i wyglądają jak wyrwane z gry wideo, a nie filmu, który powinien stawiać na realizm.
Oglądałem coś… to były statki na oceanie wygenerowane komputerowo i pomyślałem: „Serio? To dosłownie gra wideo. To nie jest film. Te efekty nie są jeszcze dokończone, jak trafiają do ostatecznej wersji filmu?”
Reżyser zaznaczył, jak ważne jest dokładne przyglądanie się w prawdziwym świecie obiektom, a dokładniej temu, jak rzucają cień, jak odbijają światło, czyli po prostu jak wchodzą z interakcje z rzeczywistością, aby umieć to potem jak najlepiej odtworzyć z pomocą CGI. Efekty powinny być naturalne, odwzorowywać prawdziwy świat, aby widz mógł uwierzyć w to, co chce mu się pokazać i nie wyglądało to sztucznie.
Dodał również, że AI w dzisiejszej formie nie jest jeszcze zdolne być przydatnym narzędziem do tego, aby pomagać w efektach wizualnych.
Verbinski już wcześniej krytykował CGI we współczesnym kinie, zwracając uwagę na to, że Unreal Engine jest winny coraz gorszych efektów specjalnych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Piraci z Karaibów: Skrzynia Umarlaka(Pirates of the Caribbean: Dead Man's Chest)
premiera: 2006przygodowy, fantasy, akcja
2

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.