Porzućcie nadzieję ci, którzy liczyli, że ich emerytowany pecet da radę bezproblemowo pociągnąć najnowszego CS-a.
Nie każdy gracz ma budżet pozwalający na zmontowanie sprzętu pierwszej klasy. Wielu z nas musi radzić sobie z komponentami niższej jakości niż pożądana, co nierzadko przekłada się na jakość rozgrywki. Grafika daleka od ideału, gubiące się tekstury w tle oraz brak detali to chleb powszedni, ale hej! Tak długo jak gra działa, wszyscy są zadowoleni.
W przypadku gier multiplayer sprawa jest o tyle prostsza, że deweloperzy biorą pod uwagę potrzeby wszystkich graczy… a przynajmniej wszystkich, których się da uwzględnić. Pewien fan pecetów sprawdził, czy taki Counter-Strike 2 będzie grywalny przy spełnieniu najniższych możliwych wymaganiach.
Taki wniosek pada z ust czeskiego youtubera 3kliksphilip, który podjął się w towarzystwie kociego towarzysza zbudowania peceta spełniającego najniższe możliwe wymagania do CS2.
Philip rozpoczął swój eksperyment od zakupienia odpowiedniego sprzętu i jak zaznacza na wstępie, czekało go nie lada wyzwanie, ponieważ niektóre komponenty nie są już ogólnodostępne – Valve uwzględniło przy tworzeniu gry nawet sprzęty znacznie starszych generacji. Ostatecznie udało mu się osiągnąć cel dzięki lekkiemu kombinowaniu oraz wydaniu skromnych 350 funtów (około 1770 zł).
Użyłem karty graficznej Intel 12100 (...) i tak naprawdę musiałem ją nieco sabotować w BIOS-ie, by osiągnąć minimalny wymóg czterodzeniowego procesora.
- 3kliksphilip
Problemy dotyczyły przede wszystkim dysku oraz pamięci RAM. Komponenty wymienione przez Valve jako minimalne były tak trudne do znalezienia, że Philip ostatecznie zadowolił się zamiennikami.
Philip stopniowo sprawdzał różne kombinacje, zaczynając od karty graficznej Radeon 260X 1 GB. Całość doświadczenia idealnie podsumowują słowa youtubera, według których „minimalne wymagania równają się minimalnemu doświadczeniu”. CS2 w takim wydaniu jest jak najbardziej grywalny, przy czym komfort rozgrywki zanika wraz z pojawieniem się większej liczby graczy.
Stała wartość od 60 do 90 FPS-ów spadała w momencie, kiedy na mapie pojawiały się efekty dymu, a modele stawały się coraz bardziej rozpikselizowane. Sytuacja poprawiła się nieco przy przejściu na Radeona 6500 XT 4 GB – opisanego jako nowszy, ale nie do końca najlepszy. Zdaniem Philipa, za jakiś czas nawet on może być niewystarczający.

Zabawnie zaczyna się robić przy przejściu na 4 GB RAM-u. Wówczas youtuberowi udało się uruchomić CS-a dopiero za trzecim razem, przy czym gra zachowywała się tak, jakby miała problemy z działaniem. Granie na tak niskich ustawieniach także nie jest niemożliwe, z poprawką na nieustające lagi – Philip miał wrażenie, jakby ktoś inny sterował jego komputerem. Podobne wrażenia czekają nas przy dwurdzeniowym procesorze.
Podsumowując, CS2 rzeczywiście jest grywalny na sprzęcie spełniającym jedynie minimalne wymagania, nie jest to jednak szczególnie komfortowa rozgrywka. Zdaniem Philipa, taka wersja shootera może działać na prostszych mapach i dla casualowych graczy, kompetetywnie jednak może sprawiać problemy ze względu na niską wydajność.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze CS2 są zirytowani, że konkurencyjna produkcja zgapiła mapę z ich gry
9

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.