W trakcie ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich tradycją jest parada narodów, podczas której sportowcy witają się z kibicami. W tym roku reprezentantom przygrywały motywy znane z popularnych japońskich gier wideo.
Patryk Kubiak
Igrzyska olimpijskie nareszcie nadeszły – co prawda o rok spóźnione i pod chmurą wielu kontrowersji, spowodowanych niecodziennymi decyzjami gospodarzy, ale czymś Japończycy zaskoczyli pozytywnie. Przynajmniej tych widzów, którym nieobce są gry wideo.
Podczas ceremonii otwarcia igrzysk odbywa się zawsze tradycyjna parada narodów. Nie inaczej było w Tokio. Kolejni organizatorzy prześcigają się w tym, jak zaskoczyć audytorium i czym przyciągnąć odbiorców (zwykle głównie, w tym roku – wyłącznie) przed ekrany telewizorów. Tym razem reprezentanci poszczególnych nacji witali się z fanami przy dźwiękach melodii znanych z serii Final Fantasy, Kingdom Hearts czy Sonic, a więc jednych z najpopularniejszych japońskich produkcji w branży gier wideo. Prócz tego odtwarzane były motywy z Monster Huntera, Soulcalibura, Chrono Triggera, Dragon Questa oraz wielu innych tytułów.
Oto kilka soundtracków, które wychwycili widzowie podczas parady narodów:
Według twitterowego konta portalu Nikkei Asia pełna lista utworów użytych podczas parady zawiera 19 pozycji z japońskich gier. Mowa o:
Wśród motywów muzycznych zabrakło jednak tych znanych z produkcji Nintendo, mimo że sam Mario pojawił się na ceremonii zamknięcia poprzednich igrzysk, zapowiadając, że następną imprezę zorganizują Japończycy.
Igrzyska olimpijskie rozpoczęły się 23 lipca i potrwają do 8 sierpnia. Największe szanse Polaków na medale dają występy siatkarzy, lekkoatletów – zwłaszcza w konkurencjach rzutu młotem, skoku o tyczce i pośród biegaczy – a także tenisistów oraz wioślarzy. Z poprzedniej imprezy w Rio de Janeiro polscy reprezentanci przywieźli jedenaście medali: dwa złote, trzy srebrne i sześć brązowych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Czekał na to latami, mimo wielu nominacji. Legenda muzyki z gier w końcu zdobyła Grammy
40