Ponad 25 lat temu CEO dużej firmy IT stwierdził, że ludzie nie mają prywatności w sieci. Wtedy te słowa wywołały oburzenie, ale teraz sprawiają wrażenie proroctwa, które się spełniło.
W trzeciej dekadzie XXI wieku ludzie chętnie przekazują prywatne informacje na swój temat, żeby uzyskać dostęp do aplikacji i wygodnych funkcji. Pod koniec lat 90. wydawało się to niemożliwe, a gdy na brak prywatności zwrócił uwagę CEO nowatorskiego systemu smart home, to spotkał się z dużą krytyką. Wtedy swobodne wrzucenie informacji o sobie do sieci zdawało się być nieodpowiedzialną abstrakcją.
W 1999 roku Scott McNealy był dyrektorem generalnym firmy Sun Microsystems, który w tamtym czasie promował autorską platformę Jini. W tamtym czasie projekt sprawiał wrażenie wyprzedzającego swoje czasy, ponieważ zakładał stworzenie ekosystemu smart home. Urządzenia miały komunikować się ze sobą i współdzielić informacjami bez ingerencji człowieka.
W ten sposób cały system samoczynnie instalowałby aktualizacje, ale wymagał ciągłego wysyłania danych, co pozostawiało ślad po użytkowniku w sieci. Podczas nieoficjalnego spotkania z dziennikarzami McNealy został zapytany o tę kwestię, ale dyskusję uciął stwierdzeniem, które mu zapamiętano:
I tak macie zerową prywatność. Pogódźcie się z tym.
Jego słowa wywołały ostrą krytykę ze strony aktywistów i obrońców prywatności, zaniepokojonych bezpieczeństwem konsumentów. To co jednak na przełomie wieków wywołało oburzenie, teraz stało się normą. Dzisiejsze technologie opierają się wręcz na masowym zbieraniu danych, by lepiej pozycjonować reklamy, a inteligentne systemy monitoringu w miastach oraz modele AI opierają się na monitorowaniu naszego zachowania.
Pod tym względem Scott McNealy miał rację i użytkownicy faktycznie pogodzili się z tym. Oddawanie danych stało się normą, a internauci robią to na masową skalę, żeby zachować dostęp do aplikacji. Według ekspertów jest to forma tak zwanego kapitalizmu inwigilacyjnego, gdzie to zachowania i informacje o ludziach stają się towarem, a nie materialne surowce, jak metale, kamienie szlachetne lub ropa.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:NVIDIA celowo blokuje odczyt temperatury na RTX-ach 50. Różnica sięga 40 stopni
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.