Universal Wheel Drive System opracowany przez Hyundaia ma szansę zrewolucjonizować ważny element układu napędowego samochodu. Wynalazek może zastąpić półosie napędowe i pomóc uzyskać więcej miejsca dla akumulatorów.
Hyundai wziął na stół inżynierski jeden z najbardziej podstawowych podzespołów współczesnych samochodów. To element, który jest wspólny zarówno dla aut spalinowych, jak i elektrycznych. Mowa o półosiach napędowych i przegubach – oto rozwiązanie, które ma zadanie je zastąpić, oraz posiada szereg zalet. Niestety nietrudno dopatrzyć się także wad i potencjalnych źródeł problemów.
Universal Wheel Drive System opracowany przez Hyundaia to podzespół montowany w kole. Jest on rodzajem przekładni planetarnej, w której środkowa zębatka ma sporą swobodę ruchu. To oznacza, że oś może być zamocowana nieruchomo, podczas gdy koło może się ruszać zgodnie z pracą zawieszenia. Takie rozwiązanie ma kilka zalet, warto wymienić:

Przy czym Hyundai podkreśla, przede wszystkim, znaczenie uzyskania dodatkowej przestrzeni. Pomiędzy silnikami znajdzie się miejsce na pakiety baterii, dzięki czemu we wnętrzu auta da się wygospodarować dodatkową przestrzeń. Ja jednak widzę tu także kilka istotnych wad, które mogą zadecydować o losie tej innowacji:
To dość poważne uchybienia, w szczególności to dotyczące masy nieresorowanej. Od dziesięcioleci motoryzacja stara się walczyć z tym problemem, wprowadzając felgi z lekkich stopów, lekkie półosie, czasem nawet przemieszczając elementy hamujące w pobliże dyferencjału (mniejszy wpływ ich wagi na ruchy koła). Tymczasem rozwiązanie Hyundaia stanowi spory krok wstecz na tym polu.

To dobrze, że inżynierowie próbują wymyślić coś nowego, na nowo zdefiniować pewne kluczowe podzespoły auta. Czasem prowadzi to do powstania prawdziwych przełomów w motoryzacji, jak np. pojawienie się turbosprężarek, pasów bezpieczeństwa. Jednak mam wrażenie, że Uni Wheel Hyundaia podzieli los wielu technicznych ciekawostek lub co najwyżej zostanie zastosowane w paru modelach aut, bez większego sukcesu.
1

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.