Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 30 października 2019, 12:05

autor: qjin

HBO Max - data premiery i cena usługi. Co z Polską?

Firma WarnerMedia ogłosiła przybliżony termin startu i cenę usługi HBO Max. Zadebiutuje ona wiosną przyszłego roku w Stanach Zjednoczonych, ale w planach jest również ekspansja na rynki europejskie. Koszt subskrypcji nie będzie niski, bo przewyższy standardowy plan Netfliksa.

HBO Max pojawi się na początku tylko w USA. - HBO Max - data premiery i cena usługi. Co z Polską? - wiadomość - 2019-10-30
HBO Max pojawi się na początku tylko w USA.

Poznaliśmy sporo nowych szczegółów na temat HBO Max, czyli usługi, która pozwoli koncernowi WarnerMedia w większym stopniu rywalizować o klientów z platformami pokroju Netflix, Amazon Prime, Apple TV+ i Disney+. W oficjalnej zapowiedzi ujawniono, że omawiany serwis streamingowy zostanie uruchomiony w Stanach Zjednoczonych w maju 2020 roku. Podobnie jak Disney+, HBO Max ma być dostępny na coraz większej liczbie rynków. Serwis w 2020 roku zacznie też pojawiać się w Europie i Ameryce Łacińskiej. Co to oznacza dla nas? Nadal nie wiemy, czy do tego czasu usługa zadebiutuje w Polsce. Pozostaje w najbliższej przyszłości korzystać z usługi HBO GO i liczyć, że nastąpi to prędzej niż później. Biorąc jednak pod uwagę ruchy konkurencji, włodarze HBO Max mogą być zmuszeni do agresywniejszej polityki i szybszego wprowadzania usługi na liczące się rynki. Można mieć jednak wątpliwości, czy zalicza się do nich Polska.

Koncern WarnerMedia ujawnił również koszt miesięcznej subskrypcji, który wyniesie 14,99 dolarów amerykańskich (ok. 58 zł po obecnym kursie), czyli więcej niż standardowy plan Netfliksa, zbliżając się niemal do progu premium (15,99 dolarów). Jeśli usługa trafi do Polski, to jest szansa, że cena zostanie dostosowana do naszego rynku. Co ciekawe, Bob Greenblatt, prezes WarnerMedia, zdradził, że w planach na 2021 rok jest wersja abonamentu z reklamami, które zmniejszyłyby comiesięczne opłaty. Mamy nadzieję, że wysokie koszty subskrypcji przełożą się na lepszą jakość, w tym obsługę rozdzielczości 4K, HDR-u i nowoczesnych formatów dźwiękowych pokroju Dolby Atmos, które już od dłuższego czasu są oferowane przez Netflix w wybranych produkcjach.

Wstępnie oszacowano, że usługa HBO Max w ciągu pięciu lat powinna mieć 75-90 mln subskrybentów, w tym ponad połowę w USA. Konkurencja jest duża i będzie jeszcze większa, ale firma WarnerMedia ma walczyć zarówno oryginalnymi (np. spin-off Gry o tron, Dune: The Sisterhood czy Tokyo Vice), jak i licencjonowanymi treściami, w tym serialowymi klasykami (m.in. Przyjaciele, Teoria wielkiego podrywu i Bajer z Bel-Air). Od samego początku ma oferować ponad 10 tysięcy godzin zawartości „premium” z takich wytwórni i stacji, jak New Line, Warner Bros., studio Ghibli, Cartoon Network, TNT czy CNN. Plany są ambitne, ale mają swoje uzasadnienie, bo rywalizacja o klientów będzie coraz trudniejsza z powodu powiększającej się z roku na rok liczby usług streamingowych.