Na Steamie pojawiły się wymagania sprzętowe pecetowej wersji Guardians of Middle-Earth, czyli MOBY rozgrywającej się w uniwersum Tolkiena. Jaki sprzęt jest potrzebny, żeby wcielić się w Gandalfa lub Saurona?
Szymon Liebert
Poznaliśmy wymagania sprzętowe pecetowej wersji Guardians of Middle-Earth, czyli MOBY utrzymanej w klimatach Władcy Pierścieni. Do uruchomienia zapowiedzianej wczoraj konwersji będzie potrzebny stosunkowo standardowy pecet, więc fani gatunku oraz Tolkiena raczej nie mają się czego obawiać. Jedyną przeszkodą w dołączeniu do zabawy będzie cena, wynosząca 63 złote w przypadku wersji podstawowej lub 250 złotych za edycję Mithril.
Do uruchomienia Guardians of Middle-Earth będzie potrzebny pecet z procesorem Core 2 Duo lub Athlon X2, 2 GB pamięci operacyjnej i kartą grafiki GeForce 8800 GTS albo Radeon 3850. Rekomendowana konfiguracja to procesor Core i5 lub Phenom II X4 965, 4 GB pamięci operacyjnej oraz GeForce GTX 560 albo Radeon HD 6950. Warto zaznaczyć, że tytuł nie jest kompatybilny z Windowsem XP i wymaga co najmniej DirectX 10.
Guardians of Middle-Earth to produkcja studia Monolith, która w założeniach przypomina League of Legends czy Dotę 2. Różnica polega na tym, że w tej grze prowadzimy do boju postacie z Władcy Pierścieni, czyli między innymi Gandalfa, Saurona, czy Golluma. Wydawca tytułu, Warner Bros., nie postawił też na model finansowy free-to-play – grę trzeba więc kupić. Guardians of Middle-Earth wyjdzie na pecetach 29 sierpnia tego roku. Wcześniej produkcja pojawiła się na konsolach Xbox 360 i PlayStation 3.
GRYOnline
Gracze
Steam