Amazon znów popełnił błąd na korzyść gracza. Anulowane zamówienie RTX-a 5080 i tak zostało wysłane. Szczęśliwiec ma kartę graficzną za darmo i mógł dokończyć składanie swojego całkowicie białego „peceta”.
Otrzymanie przesyłki Amazona to czasem loteria i sklep albo zrealizuje zamówienie, pomyli się na niekorzyść kupującego, wysyłając cegłę zamiast karty graficznej albo wysyłając dwie sztuki PS5 Slim, które ten może zachować. Niedawno jeden z graczy załapał się do trzeciej grupy, gdy dowiedział się, że może bez płacenia zostawić sobie kartę graficzną wartą obecnie ponad 8 000 zł.
Mieszkający w Stanach Zjednoczonych internauta spaceman329 zamówił na Amazonie RTX-a 5080 ROG Astral White od Asusa, ale szybko anulował przesyłkę, gdy zauważył, że w sieci Micro Center może zaoszczędzić kilka dolarów. Mimo wszystko paczka od Amazona i tak została wysłana, a po kilku dniach znalazła się w domu gracza.
Ten od razu skontaktował się z Amazonem i dowiedział się, że może zachować RTX-a 5080 bez płacenia, więc spaceman329 zwrócił paczkę, którą otrzymał od Micro Center. Sytuacja była możliwa dzięki amerykańskim federalnym przepisom:
39 Kodeks Stanów Zjednoczonych § 3009 – Przesyłanie niezamówionego towaru
(a) „Niezamówiony towar” w rozumieniu niniejszej sekcji oznacza towar wysłany pocztą bez uprzedniej wyraźnej prośby lub zgody odbiorcy.
(b) Z zastrzeżeniem podsekcji (d). Z wyjątkiem (1) darmowych próbek wyraźnie i w widoczny sposób oznaczonych jako takie oraz (2) towarów wysyłanych przez organizację charytatywną ubiegającą się o datki, przesyłanie niezamówionych towarów lub komunikatów zakazanych w podsekcji (c) niniejszej sekcji stanowi nieuczciwą metodę konkurencji i nieuczciwą praktykę handlową naruszającą sekcję 45(a)(1) tytułu 15.
(c) Wszelkie towary wysłane z naruszeniem podsekcji (a) niniejszej sekcji lub w ramach wyjątków zawartych w podsekcji (b) niniejszej sekcji, mogą być traktowane przez odbiorcę jako podarunek. Odbiorca ma prawo zachować, używać, wyrzucić lub rozporządzać nimi w dowolny sposób, jaki uzna za stosowny, bez jakichkolwiek zobowiązań wobec nadawcy. Do wszystkich takich towarów musi być dołączone jasne i widoczne oświadczenie informujące odbiorcę, że może on traktować towar jako prezent dla siebie i ma prawo go zachować, używać, wyrzucić lub rozporządzać nim w dowolny sposób bez jakichkolwiek zobowiązań wobec nadawcy.
(d) Nadawca nie może wysyłać odbiorcy żadnych rachunków za taki towar ani żadnych wezwań do zapłaty (ponagleń).

W ten sposób spaceman329 ma kartę graficzną bezpłatnie i pochwalił się gotowym zestawem, który poza płytą główną składa się z białych elementów. W Polsce model ASUS RTX 5080 Astral White znajdziemy w kwotach powyżej 8 000 zł, więc gracz zaoszczędził dużo pieniędzy.
Jak prezentowałaby się podobna sytuacja w Polsce? Okazuje się, że nasze przepisy są zbliżone do tych amerykańskich i kupującego zabezpiecza Ustawa o prawach konsumenta, a dokładniej jej Rozdział 1, artykuł 5, punkty 1 i 2:
1. Spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta, o którym mowa w art. 9 pkt 6 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206 oraz z 2014 r. poz. 827), następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań.
2. Brak odpowiedzi konsumenta na niezamówione świadczenie nie stanowi zgody na zawarcie umowy.
Dlatego, choć przepisy o niezamówionym świadczeniu chronią konsumenta, w przypadku błędu systemu sytuacja jest bardziej złożona. Chodzi o przepisy Kodeksu cywilnego, Tytułu V dotyczącego bezpodstawnego wzbogacania, o czym mówi artykuł 405
Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.
W przypadku, gdy sklep milczy, możemy zachować otrzymany towar. Jeśli jednak sprzedawca odezwie się do nas, to zwrot powinien zostać wykonany na jego koszt.
Więcej:OLED-y miały być coraz odporniejsze na wypalenia, ale test pokazuje coś niepokojącego
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.