Gracz otwiera swój dysk twardy USB po 3 latach, ponieważ jest uszkodzony - i dowiaduje się, że został oszukany

Zakupy elektroniki online niosą ze sobą pewne ryzyko, o czym boleśnie przekonał się pewien użytkownik Reddita.

futurebeat.pl

Krystian Łukasik

Komentarze

Gracz otwiera swój dysk twardy USB po 3 latach, ponieważ jest uszkodzony - i dowiaduje się, że został oszukany, źródło grafiki: Cartist | Unsplash.
Gracz otwiera swój dysk twardy USB po 3 latach, ponieważ jest uszkodzony - i dowiaduje się, że został oszukany Źródło: Cartist | Unsplash.

Świat technologii potrafi zaskakiwać, nie zawsze pozytywnie. Przekonał się o tym pewien użytkownik Reddita, który po trzech latach użytkowania zewnętrznego dysku twardego odkrył gorzką prawdę o swoim urządzeniu. Okazało się, że zakupiony sprzęt to sprytnie skonstruowana imitacja.

Trefny zakup

Użytkownik, kryjący się pod pseudonimem Original_Money2150, podzielił się swoim doświadczeniem na platformie Reddit, w subreddicie r/pchelp (via GameStar). Zakupiony przez niego dysk, rzekomo marki Seagate o pojemności 1 TB, kosztował go około 28 euro (około 120 złotych). Sprzedawca oferował go jako „okazję” w ramach promocji Black Friday. Sprzęt od początku wyróżniał się wyjątkowo cichą pracą, co gracz uznał za zaletę.

Przez trzy lata urządzenie sprawowało się, jak twierdzi użytkownik, bez zarzutu. Zapisywane pliki były dostępne, a deklarowana pojemność wydawała się zgadzać. Nic nie wzbudziło podejrzeń. Dopiero awaria skłoniła go do zajrzenia do wnętrza obudowy.

Brutalna prawda

To, co zobaczył w środku, zszokowało go. Zamiast talerzy i głowic, charakterystycznych dla tradycyjnego dysku twardego (HDD), znalazł tam mały chip pamięci flash, podłączony do złącza USB za pomocą kilku przewodów. Dodatkowo, w obudowie umieszczono metalowy obciążnik, przyklejony taśmą dwustronną i zabezpieczony gąbką, aby imitować wagę prawdziwego dysku.

GameStar/Reddit

Jak rozpoznać podróbkę?

To zdarzenie pokazuje, jak łatwo paść ofiarą oszustwa, zwłaszcza przy zakupach online. Inni użytkownicy w komentarzach pod oryginalnym postem na Reddicie oraz pod artykułem GameStara podzielili się swoimi spostrzeżeniami i radami, jak uniknąć podobnych sytuacji:

  1. Dźwięk: Prawdziwe dyski HDD wydają charakterystyczne dźwięki podczas pracy – szum obracających się talerzy i trzaski głowic. Całkowita cisza powinna wzbudzić podejrzenia.
  2. Waga: Dyski twarde, ze względu na swoją konstrukcję, są stosunkowo ciężkie. Zbyt niska waga urządzenia powinna być sygnałem ostrzegawczym.
  3. Wydajność: Pamięci flash stosowane w podróbkach są znacznie wolniejsze od prawdziwych dysków HDD, a tym bardziej SSD. Niska prędkość transferu danych to kolejny powód do niepokoju.
  4. Miejsce zakupu: Zakupy na platformach typu Temu, AliExpress czy nawet w niesprawdzonych sklepach na Amazonie niosą ze sobą ryzyko. Lepiej wybierać renomowanych sprzedawców i autoryzowane punkty sprzedaży.
  5. Cena: Zbyt atrakcyjna cena, znacznie niższa od rynkowej, powinna również wzbudzić wątpliwości.

Historia gracza z Reddita jest zatem przestrogą dla wszystkich kupujących elektronikę online. Warto zachować ostrożność, dokładnie sprawdzać oferty i nie dać się skusić na podejrzanie niskie ceny. Lepiej zapłacić nieco więcej i mieć pewność, że kupujemy oryginalny produkt, niż paść ofiarą oszustwa i stracić nie tylko pieniądze, ale i cenne dane.

27

Krystian Łukasik

Autor: Krystian Łukasik

Zawodowo skupia się na pisaniu wiadomości ze świata elektroniki oraz tłumaczeń opisów i instrukcji produktów specjalistycznych. Pasja do nowoczesnych technologii komputerowych oraz gamingu pozwala mu być ciągle na bieżąco z ewoluującymi trendami w tych dziedzinach. Jego zamiłowanie do języka angielskiego stało się fundamentem decyzji o podjęciu i ukończeniu studiów z filologii angielskiej.

Sigourney Weaver nigdy nie marzyła, by stać się częścią uniwersum sci-fi Star Wars. Do The Mandalorian & Grogu dołączyła z jednego powodu

Następny
Sigourney Weaver nigdy nie marzyła, by stać się częścią uniwersum sci-fi Star Wars. Do The Mandalorian & Grogu dołączyła z jednego powodu

Sprzedał 20000 kart kolekcjonerskich Steam, żeby kupić Steam Decka. Drugiego chciał podarować dzieciom, ale wiecie, wychodzi nowa Yakuza

Poprzedni
Sprzedał 20000 kart kolekcjonerskich Steam, żeby kupić Steam Decka. Drugiego chciał podarować dzieciom, ale wiecie, wychodzi nowa Yakuza

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl