Wyobrażacie sobie Wiedźmina 3 w formie co-opowej gry? Pewien gracz przywrócił do życia porzucony niegdyś moderski projekt.
Dla wielu graczy tryb co-op to swoisty „must have” w grach fabularnych, dzięki któremu możemy cieszyć się ulubionym tytułem ze swoimi przyjaciółmi. Wiedźmin 3 wprawdzie nigdy nie doczekał się takiego trybu (w końcu główny bohater jest tylko jeden), aczkolwiek w szerokiej kolekcji modów znajdziemy projekt umożliwiający wspólną zabawę… na nieco innych warunkach niż przyjęte.
Nasza opowieść zaczyna się od użytkownika Legitimate-Ebb5094 z Reddita, który kilka dni temu odkopał dwuletni i niedokończony mod mający umożliwiać grę w co-opie. Samą modyfikację znalazł znacznie wcześniej, chcąc cieszyć się Wiedźminem 3 ze swoim przyjacielem. Jest ona dostępna na Githubie, gdzie udostępnił ją niejaki Hyjarion.
Autor wpisu przypomniał sobie o istnieniu projektu, który – co najciekawsze – rzeczywiście można było pobrać. To skłoniło go do dalszych eksperymentów z efektami przedstawionymi na przestrzeni kolejnych postów.

W kolejnym wpisie internauta pochwalił się pierwszymi efektami swoich testów. Jak widzimy na obrazku wyżej, gracz był w stanie sterować dwoma Geraltami jednocześnie przez 10 minut bez jakichkolwiek problemów. Już wtedy zauważył, że wiedźmiński co-op nie odbywa się w tym samym czasie u wszystkich uczestników – każda osoba musi samodzielnie aktywować cutscenki.
To nie zdemotywowało oczywiście redditowej społeczności do śmieszków. Nie mogło przecież zabraknąć żartów o zakończeniu odwiecznego sporu między Yennefer a Triss.
Następne godziny przyniosły nowe wiadomości na temat modyfikacji. Okazuje się, że konsola komend umożliwia nie tylko wysyłanie sobie wiadomości, ale także granie jako Ciri. Niestety dla drugiego gracza, zmiana ta nie jest widoczna z jego perspektywy. Dodatkowo, jak ujawnił poniższy fragment rozgrywki, problem stanowi opóźnienie w synchronizacji i ruchach towarzysza – miejmy na uwadze, że autor wciąż korzysta z jednego komputera.
Ostatni udostępniony fragment powstał przy wykorzystaniu dwóch komputerów, które niestety nie naprawiły problemów z synchronizacją. Zamiast tego ujawniły kilka dodatkowych informacji odnośnie stanu co-opa, potwierdzając że każdy Geralt musi wykonać te same zadania – dla przykładu, zabicie bandytów nie wyeliminuje ich ze świata drugiego gracza.
To samo tyczy się decyzji fabularnych. Każdy gracz może podejmować swoje własne wybory, które nie wpływają na stan świata drugiej osoby. Autor eksperymentu zamierza w dalszym ciągu kombinować z modyfikacją (a nawet podzielić się instrukcjami dla reszty społeczności), podkreślając jednocześnie, że całość nie ma szans stać się pełnoprawnym co-opem. Mówimy tu w końcu o pomyśle porzuconym lata temu.
Gdyby jednak brakowało wam świeżego spojrzenia na Dziki Gon, zachęcamy do sprawdzenia innych, nieco bardziej doszlifowanych modów – takich jak tryb pierwszoosobowy czy uzupełnienie fabuły o nową misję.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.