Fan serii powieści fantasy Pieśń lodu i ognia opublikował własną kontynuację książek George'a R.R. Martina. Nie są one jednak bezpośrednio jego dziełem.
Alina Partytska
Znany wszystkim serial Gra o tron całkowicie zrewolucjonizował pojęcie świata fantasy w telewizji. Można go śmiało uznać za jeden z najlepszych projektów w swoim gatunku. Wyróżniał się nie tylko dopracowaniem, rozmachem i głębią postaci, ale przede wszystkim doskonałą dramaturgią.
I choć serial dobiegł końca w 2019 roku, to oryginalna historia z książek George'a R.R. Martina, wciąż czeka na wydanie dwóch ostatnich tomów. Dla fanów sagi jest to bardzo męczące, ponieważ Taniec ze smokami wydano jeszcze w 2011 roku. Na kolejną porcję historii z Westeros czekają więc już 12 lat. Dlatego też jeden z miłośników amerykańskiego pisarza postanowił wykorzystać sztuczną inteligencję do napisania dwóch niewydanych części.
19 lipca na platformie Github pojawił się post zawierający ukończone wersje książek Wichry zimy oraz Sen o wiośnie z serii Pieśń Lodu i Ognia George'a R. R. Martina. Jest tylko jedno zastrzeżenie: zostały one stworzone przy użyciu ChatGPT.
Autorem opublikowanych projektów jest programista Liam Swayne. Jak sam wyjaśnił, poprzez serię podpowiedzi przekazał ChatGPT zadanie stworzenia rozszerzonych wersji powieści.
Liam zaczął zapisywać proste i krótkie punkty, za każdym razem je rozbudowując. W ten sposób stworzył 45 rozdziałów, które następnie ponownie wrzucił do ChatGTP i poprosił o stworzenie rozszerzonej wersji. Efektem tego było powstanie ponad miliona słów. Obie wersje książek są tak duże i długie, że można by pomyśleć, iż zostały napisane przez samego pisarza.
W rozmowie z IGN Liam Swayne przyznał, że sztuczna inteligencja nie zastąpi pracy George'a R. R. Martina. Chociaż te wersje Wichrów zimy i Snu o wiośnie zawierają dobrze rozwiniętą fabułę i dalej prowadzą znane postacie, nie są w stanie stworzyć tak potężnej, bogatej emocjonalnie historii, jak żywy autor.
ChatGPT jest w stanie śledzić ogromną sieć postaci z powieści. Na przykład na tym zrzucie ekranu widać, że Illyrio pojawia się i znika z fabuły, nie pojawia się przez setki stron, ale nadal jest przechowywany w umyśle sztucznej inteligencji, gdy postać jest potrzebna.
Według Liama jedną z głównych cech wyróżniających Martina jest umiejętność uśmiercenia ważnej postaci w najbardziej nieoczekiwanym momencie, a ChatGPT nie był w stanie dokonać tego w swoich tekstach.
Ten projekt dał mi pewność, że sztuczna inteligencja nie zastąpi w najbliższym czasie unikalnych dzieł literackich. Uważam, że AI miała problemy z opisywaniem śmierci postaci, ponieważ większość pisarzy waha się przed uśmierceniem głównych bohaterów. Jest to część tego, co odróżnia George'a R.R. Martina od innych: w jego historiach pojawiają się niekonwencjonalne, zaskakujące decyzje. W tym momencie sztuczna inteligencja może robić tylko to, co jest robione najczęściej, co oznacza, że ma trudności z tworzeniem historii, które nie są zgodne z ustanowionymi regułami. Jestem bardziej przekonany niż przed rozpoczęciem tego projektu, że pisarze podejmują kreatywne i nieoczekiwane decyzje, których nie da się zastąpić.
Liam zdradził również, że jednym z jego ulubionych fragmentów Snu o wiośnie był moment wizji Brana, w którym Mur nie był tylko fizyczną barierą, ale mistyczną tarczą powstrzymującą moc Nocnego Króla.
Nie są to więc oficjalne historie, ale również są warte waszej uwagi. Wygenerowane przez ChatGPT wersje Wichrów zimy i Snu o wiośnie można przeczytać tutaj, klikając w linki.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Platforma Max. Jak kupić? Podajemy ceny pakietów w 2025 roku
3