Flashe w CSGO są uciążliwe dla oczu. Pewien gracz postanowił temu zaradzić, tworząc dwa alternatywne efekty wybuchu granatu. Co ciekawe, swoje pięć minut w tym temacie otrzymał również Skyrim.
Miriam Moszczyńska
Flashe, czyli obecne w Counter-Strike: Global Offensive granaty błyskowo-hukowe, mają dość nieprzyjemny dla oczu efekt wybuchu. Jeden z fanów gry postanowił temu zaradzić, proponując dwa nowe rozwiązania, mające uchronić wzrok graczy przed rażącą bielą flasha.
Niech rzuci kamieniem ten, kto grając w CSGO przy zgaszonym świetle w pokoju nigdy nie dostał flashem prosto w twarz. Jest to wyjątkowo nieprzyjemna sytuacja, nie tylko ze względu na to, że możemy paść, będąc oślepionym, ale również na sam nagle zapełniający się bielą ekran. Flash boli w oczy, można by powiedzieć.
Zarówno obecną formę flashbanga, jak i propozycje od gracza, możecie zobaczyć poniżej.
Granat w takiej formie obecny jest w CSGO od samego początku. Fakt faktem daleko mu do bycia zdrowym dla oczu, jednak nie wydaje się, by Valve po takim czasie miało zamiar zmieniać efekt jego wybuchu. Poza tym nie wszystkich graczy męczą kwestie wizualne granatu.
Osobiście wolę białego flasha, jest bardziej realistyczny. Rozmycie raczej nie rozwiąże problemu, bo ludzie nauczyliby się jak przez nie strzelać, bo widać przez nie nieco więcej – napisał smiggl3s.
Oczywiście nieprzyjemności związane z wybuchem granatu można zredukować, używając modyfikacji stworzonych przez społeczność, jednak używanie zewnętrznych programów jest przez Valve zabronione i wiąże się z ryzykiem.
Warto też zaznaczyć, że granie w odpowiednim środowisku, tzn. przy zapalonym świetle, przy odpowiedniej jasności monitora, czy też samego CSGO może znacznie poprawić komfort rozgrywki.
Jeśli pomyśleliście o tym, że w momencie wygaśnięcia czarnego efektu flasha na Waszym ekranie pojawi się pewna scena ze Skyrima, to nie jesteście jedyni. Jeden z użytkowników postanowił stworzyć właśnie taki film.
Niemniej jednak pomysł sam w sobie jest całkiem dobry. W komentarzach wiele osób wtórowało autorowi, chociaż finalnie i tak to od Valve zależy, czy sprawa zostanie jakoś zaadresowana.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
17