Popularny symulator rolniczy Farming Simulator 25 otrzymał aktualizację, która naprawia jeden z najbardziej irytujących błędów – dziwne „zachowanie" pojazdów przejeżdżających po pokosie.
Studio Giants Software udostępniło kolejną aktualizację do Farming Simulatora 25, która – oprócz standardowych poprawek stabilności i wydajności – wprowadza długo wyczekiwane zmiany, na które fani serii czekali od premiery gry.
Najważniejszą nowością jest zdecydowana poprawa „zachowania” pojazdów podczas przejazdu przez pokosy słomy i siana. Dotychczas traktory reagowały na nie jak na twarde przeszkody, co skutkowało nienaturalnymi podskokami i zaburzeniem realizmu rozgrywki. Społeczność FS 25 wielokrotnie zwracała uwagę na ten irytujący problem – teraz jednak wreszcie został on naprawiony. Dzięki poprawionej fizyce koła pojazdów ugniatają pokos w bardziej realistyczny sposób, a przejazd przez świeżo skoszone pole odbywa się niemal bez szarpnięć.
To jednak nie koniec usprawnień. W updacie 1.10.0.0 twórcy wprowadzili również istotną poprawkę związaną z wilgocią na maszynach – od teraz zależy ona od czasu w grze, a nie czasu rzeczywistego. Oznacza to, że pojazdy mogą schnąć szybciej (w przypadku przyspieszonego czasu) po opadach deszczu, co również wpływa na bardziej realistyczne odczucia.
Pełną listę zmian znajdziecie na oficjalnej stronie Farming Simulatora 25.
W aktualizacji nie zabrakło także kolejnej porcji sprzętu. Gracze mogą już korzystać z następujących maszyn:
Update jest już dostępny do pobrania. Warto więc wrócić na pole i sprawdzić zmiany w praktyce – tym razem bez podskoków.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.