Napoleon w wersji reżyserskiej niespodziewanie pojawił się na Apple TV+. Ridley Scott zachwala trwającą prawie 3,5 godziny edycję i wyjaśnia, co w niej zobaczymy.
Kinomani wypatrują premiery Gladiatora 2, ale w oczekiwaniu na kontynuację widowiska z 2000 roku Ridley Scott proponuje fanom, by sięgnęli po wersję reżyserską jego niedawnego filmu – Napoleona. Nowe wydanie dzieła niespodziewanie pojawiło się na Apple TV+.
Rozszerzona edycja jest dłuższa o 48 minut od standardowej, co oznacza, że Napoleon w wersji reżyserskiej trwa prawie 3,5 godziny. Ridley Scott przekonuje, że warto sięgnąć po to wydanie, ponieważ on sam właśnie je preferuje. Do sieci trafił także zwiastun epickiego widowiska.
Dzieło Ridleya Scotta opowiada o jednym z najsłynniejszych światowych przywódców. Film ukazuje historię Napoleona Bonapartego, skupiając się nie tylko na jego roli dowódcy. Ważny aspekt fabuły stanowi jego relacja z ukochaną Josephine.
Jak wyjawił Ridley Scott, wersja reżyserska Napoleona zawiera więcej scen z udziałem Josephine (Vanessa Kirby) i rozszerza wątek jej relacji z bohaterem Joaquina Phoenixa. Widzowie zobaczą także Bitwę pod Marengo oraz próbę zamachu na Napoleona.
Przypomnijmy, że debiutujący w 2023 roku Napoleon zebrał mieszane recenzje. Produkcji wytykano nieścisłości historyczne i nazywano ją „niewypałem”, dla jednych film był porywający, dla innych zaś – nudny. Teraz mamy okazję sprawdzić, czy widowisko w wydaniu reżyserskim jest bardziej udane. Taka sytuacja miała bowiem miejsce w przypadku innego filmu Ridleya Scotta, Królestwa niebieskiego.
Więcej:Prime Video ma nowy hit. Numer 1 w Polsce to thriller, który poleca aż 91% widzów
Film:Napoleon
premiera: 2023dramathistorycznyakcjawojennyromans
Oryginalne i osobiste spojrzenie na początki Napoleona i jego szybką, bezwzględną drogę do tytułu cesarza, widziane przez pryzmat jego uzależniającego i często burzliwego związku z żoną i jedyną prawdziwą miłością, Józefiną.
2

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.