Batalistyczne arcydzieło Ridleya Scotta ma świetną wersję reżyserską, ale na Disney Plus trafiło w kinowej

Wersja reżyserska epickiej produkcji Ridleya Scotta, choć dłuższa aż o 45 minut, jest nieporównywalnie lepsza od wersji kinowej. Tłumaczymy, dlaczego.

filmomaniak.pl

Pamela Jakiel

Komentarze

Batalistyczne arcydzieło Ridleya Scotta ma świetną wersję reżyserską, ale na Disney Plus trafiło w kinowej, źródło grafiki: Królestwo niebieskie, Ridley Scott, Twentieth Century Fox, 2005..
Batalistyczne arcydzieło Ridleya Scotta ma świetną wersję reżyserską, ale na Disney Plus trafiło w kinowej Źródło: Królestwo niebieskie, Ridley Scott, Twentieth Century Fox, 2005..

Królestwo niebieskie w wersji kinowej to jeden z najbardziej rozczarowujących filmów Ridleya Scotta. Pomimo gwiazdorskiej obsady (w produkcji wystąpili m.in. Orlando Bloom, Eva Green, Liam Neeson i Jeremy Irons) widowisko nie spotkało się z pozytywnym odbiorem zarówno wśród widzów, jak i wśród krytyków. Jak się jednak okazuje, wyjściowy kształt filmu był zupełnie inny niż to, co finalnie widzowie zobaczyli w kinach.

Dlaczego więc fani reżysera musieli oglądać gorszą wersję? Wszystko przez to, że Twentieth Century Fox, studio odpowiedzialne za produkcję Królestwa niebieskiego, kazało twórcy wyciąć z gotowego filmu 45 minut. Decydenci motywowali swoje polecenie tym, iż widowisko w reżyserskiej wersji jest za długie i zbyt skomplikowane dla szerokiej publiczności. Scott zmuszony był więc okaleczyć swoje dzieło. Całe szczęście przetrwała również oryginalna wersja Królestwa.

Królestwo niebieskie – dlaczego wersja reżyserska jest lepsza?

Powodów jest kilka. Przede wszystkim z wersji reżyserskiej wycięto wątki poboczne (via ScreenRant), które są kluczowe do zrozumienia całego filmu. Bez niektórych scen produkcja wydaje się po prostu płytka. Usunięte fragmenty nadawały widowisku głębi i pozwalały zrozumieć jego sens. Tylko wersja pierwotna pozwala więc docenić zamysł, aktorskie kreacje (szczególnie rolę Orlando Blooma) oraz epickie sceny bitewne.

Przypomnijmy, że film opowiada historię Baliana, który pogrążony jest w żałobie po stracie żony i synka. Wersja oryginalna zawiera m.in. sceny wyjaśniające, że kaznodzieja odpowiedzialny za śmierć żony głównego bohatera, jest w rzeczywistości jego przyrodnim bratem. Inne wycięte na potrzeby kina sekwencje tłumaczą, dlaczego Balian, zazwyczaj bierny i spokojny, nagle popełnia morderstwo.

Batalistyczne arcydzieło Ridleya Scotta ma świetną wersję reżyserską, ale na Disney Plus trafiło w kinowej - ilustracja #1
Królestwo niebieskie, Ridley Scott, Twentieth Century Fox, 2005.

Innym ważnym elementem, obecnym tylko w oryginalnej wersji, jest wątek poboczny ujawniający, dlaczego grana przez Evę Green Sybilla wspiera wojenne decyzje swojego męża, chociaż wyraźnie czuje do niego wstręt. Jej wątek był pierwotnie rozbudowany, a ona sama została napisana jako postać złożona psychologicznie. Oglądając wersję reżyserską, jesteśmy w stanie zrozumieć kobietę i jej charakter.

Tylko więc w oryginale opowieść Ridleya Scotta ma należytą siłę wyrazu, konflikty są odpowiednio zarysowane, a akcenty rozmieszczone. Jedynie oglądając pierwotne widowisko, jesteśmy w stanie dostrzec, iż mamy do czynienia z arcydziełem. Możemy więc żałować, że Królestwo niebieskie, które jest dostępne na Disney+ od 2 maja, trafiło na platformę w wersji kinowej.

Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Film:Królestwo niebieskie(Kingdom of Heaven)

premiera: 2005dramatakcjaprzygodowyhistorycznywojenny

Film Kingdom of Heaven

14

Pamela Jakiel

Autor: Pamela Jakiel

Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.

Kto powinien zagrać utraconą miłość Obi-Wana? Gwiazda Mandalorianina ma propozycję

Następny
Kto powinien zagrać utraconą miłość Obi-Wana? Gwiazda Mandalorianina ma propozycję

Mortal Kombat 1 oficjalnie zapowiedziane

Poprzedni
Mortal Kombat 1 oficjalnie zapowiedziane

Kalendarz Wiadomości

maj
Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl