Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 5 kwietnia 2012, 09:22

autor: Marek "DogGhost" Oramus

Electronic Arts najgorszą firmą w USA według internautów

W tegorocznej edycji plebiscytu organizowanego przez blog The Consumerist miano najgorszej firmy zyskał koncern Electronic Arts, który w finale pokonał Bank of America.

Popularny blog konsumencki The Consumerist opublikował ostateczne wyniki tegorocznej edycji plebiscytu na najgorszą zdaniem internautów firmę w Stanach Zjednoczonych. Do ścisłego finału konkursu rozgrywanego w systemie pucharowym awansował Bank of America oraz koncern Electronic Arts. Ostatecznie blisko 2/3 głosów otrzymał przedstawiciel branży gier wideo.

Electronic Arts najgorszą firmą w USA według internautów - ilustracja #1

W plebiscycie oddano łącznie ponad ćwierć miliona głosów. Firma Electronic Arts stanęła w szranki z wieloma znanymi markami. Wśród nich znalazły się między innymi: Sony, PayPal, Citibank, AT&T, Facebook czy Apple. Pełne zestawienie rywalizujących ze sobą par na poszczególnych szczeblach turniejowej drabinki znajdziecie tutaj.

Oto jak podsumowali wyniki plebiscytu jego twórcy:

”Po oddaniu przeszło 250 tysięcy głosów, nasi czytelnicy ostatecznie zdecydowali, że typ chciwości reprezentowany przez firmę EA, której celem powinno być czynienie świata bardziej rozrywkowym, jest gorszy niż skąpstwo Bank of America. Część osób zapewne zgodzi się, że jest to wyłączny cel funkcjonowania tego banku.”

Naśmiewając się z „laureatów” autorzy zwracają jednocześnie uwagę, że nie należy bagatelizować wyników plebiscytu tylko dlatego, że wygrał koncern reprezentujący branżę gier wideo. Takie podejście prowadzi do jeszcze gorszego traktowania konsumentów przez czujących się bezkarnie właścicieli firm. Blogerzy twierdzą, że głównym powodem zdobycia tytułu przez firmę Electronic Arts jest okrajanie gier z myślą o wypuszczeniu później płatnych dodatków DLC i jednoczesne utrzymywanie cen na bardzo wysokim poziomie, choć w przypadku branży filmowej i muzycznej mieliśmy do czynienia ze znacznym spadkiem cen na przestrzeni ostatnich lat. Warto zaznaczyć, że takie podejście do graczy nie dotyczy tylko EA, a firma, jako główny reprezentant wydawców gier wideo obok Sony, stała się niejako kozłem ofiarnym.

Firma Electronic Arts niezwłocznie odpowiedziała na stawiane pod jej adresem zarzuty:

”Jesteśmy pewni, że prezesi banków, a także firmy paliwowe, tytoniowe oraz zbrojeniowe odczuły ulgę, że nie znalazły się na tegorocznej liście. Zamierzamy kontynuować tworzenie wielokrotnie nagradzanych gier i usług, z których korzysta ponad 300 milionów ludzi na całym świecie.”