Szukacie udanego thrillera na wieczorny seans? SkyShowtime ma propozycję dla miłośników widowisk akcji i serialu The Boys.
Zastanawiacie się, co obejrzeć dziś wieczorem? Na SkyShowtime właśnie pojawiła się obfitująca w akcję Nowokaina, którą mogą zainteresować się nie tylko miłośnicy wysokooktanowych widowisk, ale także fani The Boys. Główną rolę w filmie zagrał bowiem Jack Quaid, który w głośnym serialu wcielił się w Hughiego.
Nowokaina, która pod koniec marca miała kinową premierę w Polsce, jest już dostępna na SkyShowtime. To jedna z najciekawszych – obok nadchodzącego serialu Glina: Nowy rozdział – nowości wspomnianego serwisu w tym tygodniu. Tegorocznym widowiskiem warto się zainteresować nie tylko z uwagi na obsadę, ale także ze względu na to, że dzieło przypadło do gustu odbiorcom.
W serwisie Rotten Tomatoes film został pozytywnie oceniony aż przez 80% krytyków i 84% widzów. Recenzenci twierdzą, że produkcja obfituje w pierwszorzędną brutalną akcję i zapewnia świetną rozrywkę oraz adrenalinę. Widowisko jest intensywne i zabawne, choć sama fabuła wydaje się przewidywalna.
O czym opowiada Nowokaina? Głównym bohaterem jest Nathan (Jack Quaid), dyrektor banku cierpiący na rzadką chorobę genetyczną, która sprawia, że mężczyzna nie odczuwa bólu. Kiedy bank zostaje obrabowany, a dziewczyna marzeń Nathana porwana, protagonista postanawia wykorzystać swoją wyjątkową przypadłość i odzyskać kobietę.
Za reżyserię odpowiadają Dan Berk i Robert Olsen. Do obsady należą także Amber Midthunder, Ray Nicholson, Betty Gabriel, Jacob Batalon oraz Matt Walsh. Obejrzycie zwiastun, który może zachęcić Was do sięgnięcia po nowość na SkyShowtime.
Nowokainę można już obejrzeć na SkyShowtime.
Więcej:Prime Video ma nowy hit. Numer 1 w Polsce to thriller, który poleca aż 91% widzów
Film:Nowokaina(Novocaine)
premiera: 2025akcjathrillerkomedia
2

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.