Dobry nowy Dragon Age może być oznaką dobrego nowego Mass Effecta. Nie robię sobie zbyt wielkich nadziei no ale...
Syndrom BioWare...
Zapowiedź- hype
Premiera- rozczarowanie
I tak od 10 lat.
Oby to się zmieniło.
BG2, ME2, KotoR, JE i DA:O to były tak świetne gry, że sama wspominka o nich zmusza do myślenia że: "a może tym razem im się uda" :(
To będzie hit.
Róbcie screeny, byście mogli wklejać po premierze.
Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
Bo ostatnie gry bioware to niewypały
Które niby? Jedyny niewypał od nich to Jade Empire. Pozostałe gry są minimum bardzo dobre.
Noo, jeżeli dla Ciebie Andromeda i Cyberpunk to gry 10/10 a np Kotor 7.5, Assasin's Creed 29 8.5 to nie wątpie, że wszystkie gry BioWare poza Jade Empire są dla Ciebie bardzo dobre. Polecam jeszcze Fallout 76 i Bubsy 3D, czuję, że mogłyby Ci się spodobać.
Z tych kilku obrazków które dotąd wyszły ta nowa Era Smoka wygląda bardziej jak jakaś mobilka - kiczowate, high fantasy zbroje i jakieś energetyczne łuki, a dookoła wirujące odłamki. Może na pełnym materiale lepiej to wypadnie.
Oby więcej fabuły a mniej znajdziek i zapychających side questów ze szczątkową fabułą typu przynieś mi 10 mięs barana. Dragon Age Inquisition byłby całkiem przyjemną grą gdyby nie to że 90% czasu gry czyścisz mapy ze znajdziek i bezsensownych questów. Jedyną naprawdę dobrą częścią Dragon Age był Origins. Na te same przypadłości co Inquisition cierpiał Mass Effect Andromeda. Oby Bioware nauczyli się robić gry z otwartym światem, bo inaczej EA wyrzuci ich na śmietnik historii po kolejnej nieudanej grze.
Pamiętam jak pierwszy raz grałem w Dragon Age Origins i ciężko mi było się odbić od kompa. Godziny mijały jak szalone. No ale cóż, moda się zmienia i teraz mamy rozwleczone MMO, olbrzymie puste światy, pierdyliard znaczników i misji w stylu przynieś, wynieś. Szkoda czasu na takie gry. Oczywiście to moja subiektywna opinia z całym szacunkiem dla wszystkich grających w asasyny i inne far craje. Naprawde bardzo chciałbym się mylić ale boje się, że DA4 też pójdzie w tym kierunku.
True, DA3 kupiłem bo na trailerach i w recenzjach wyglądała na kawał dobrego cRPGa. Pograłem może 10 godzin i nigdy więcej nie wróciłem. Oby tutaj było inaczej.
Mi się Inkwizycja podobała. Nie była to idealna gra ale po 2 nieudanej części miło mi się grało. W dzisiejszych czasach tak trudno o dobrą grę że jak się wytrzyma do samego końca to już jest nieźle. Chętnie zagram w 4.