Zrozumienie się bez słów czy po prostu zbieg okoliczności? Niezależnie od przyczyn, fani gratulują opuszczenia kolejki z problematycznym streamerem.
Choć Valve nie ogłosiło jeszcze oficjalnej daty premiery Deadlocka, w strzelankę możemy zagrać już teraz za pośrednictwem wczesnego dostępu – wystarczy że otrzymamy zaproszenie do gry. Dla streamerów jest to idealna okazja do przetestowania nowego produktu twórców CS-a, osadzonego w mrocznej wersji Nowego Jorku… przy czym nie na wszystkich czeka ciepłe powitanie.
Dr Disrespect to osobistość internetowa, o której zrobiło się wyjątkowo głośno w ostatnim czasie. Kilka miesięcy temu, streamer znany z gier battle royale przyznał się do wysyłania osobom nieletnim wiadomości „skłaniających się czasami ku niestosownościom”. Do twórczości powrócił 6 września po dwóch miesiącach przerwy – jeden z pierwszych streamów postanowił poświęcić Deadlockowi.
Ku jego nieszczęściu, przygoda z shooterem nie zaczęła się szczególnie pozytywnie. Krótko po rozpoczęciu pierwszego meczu, Dr Disrespect został porzucony przez wszystkich członków swojej drużyny, którzy najwyraźniej wybrali „karę” czekania w kolejce zamiast wspólnej zabawy.
Streamer postanowił opuścić przegraną z góry bitwę po kilku minutach samotnej walki. Czy mowa tu o zbiegu okoliczności? Tak czy siak, internetowa społeczność nie pozostawia po nim suchej nitki i już teraz gratuluje graczom „nieumyślnego” trollingu.
Viralowy post fanpage’a Deadlocka otwarcie ostrzegał osoby nieletnie przed graniem w dniu streama Dr Disrespecta. Jeżeli zaś chodzi o resztę rozgrywki, to przebiegła ona bez zarzutu i nie zdarzyłoby się, by ktokolwiek opuścił mecz.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.