Wiedzieliśmy, że Rafael jest dość... ekscentryczny, ale żeby aż tak? Trzeba przyznać, że ma gość rozmach – a fani po raz kolejny udowadniają, że przed ich czujnym wzrokiem nic się nie ukryje.
Nie bez powodu Dungeons and Dragons cieszy się tak wielką popularnością. To uniwersum zawiera w sobie wiele różnych i często niesamowitych światów, które z kolei są domem dla masy dziwacznych stworzeń, wynalazków i sił. Należą do nich także Zapomniane Krainy, znane również jako Faerun, miejsce akcji legendarnego już na tym etapie Baldur’s Gate 3.
Twórcy chętnie korzystają z tej fantastycznej oprawy światotwórczej i dlatego dodali do gry różne smaczki, które przypominają o tym, że świat przedstawiony w BG3 jest tylko małą częścią większej całości. Jeden z nich udało się ostatnio odkryć fanowi, który zachwycony podzielił się oczywiście tą rewelacją z Redditem.
Po raz kolejny powracamy do rezydencji naszego dobrego znajomego Rafaela, Domu Nadziei. Będziemy mieli rzadką okazję przekroczyć granice głównej rzeczywistości (oprócz tego pobędziemy jeszcze kilka chwil w sferze astralnej), w której rozgrywa się akcja tego świetnego RPG-a.
Rafael bowiem mieszka w Piekłach, a konkretniej – w ich pierwszym kręgu, Avernusie. Będzie to wycieczka bardzo pouczająca, ponieważ w posiadłości bohatera znajduje się mnóstwo ciekawych detali, nawiązujących konceptualnie np. do innych lokacji leżących poza granicami wycinka świata, który przedstawiono w BG3.
Najciekawszym z nich jest fakt, że dom Rafaela właściwie się... unosi, co właśnie odkrył fan. Zawdzięcza to urządzeniu zwanemu Mythallarem, zdobyczy technologiczno-magicznej Netherilu (który także odgrywa istotną rolę w fabule gry – kula, którą nosi w piersiach czarodziej Gale, jest właśnie pochodzenia netherilskiego).

Jak jednak ów artefakt działa? Z pomocą przychodzi nam tu Sferopedia – fanowski projekt poświęcony różnym światom istniejącym w obrębie uniwersum DnD:
Mythallar jest często dużym, wypolerowanym kryształem, równie wysokim co człowiek, chociaż może przybrać również inne formy. Tak jak mythal, mythallar tworzy otoczkę z czystej magicznej energii wielkości miasta. (...) Bez mythallarów, Netheril nigdy nie osiągnąłby zenitu [swej – przyp. red.] magicznej mocy (...).
W przypadku Domu Nadziei Mythallar najwyraźniej przybrał jednak dość specyficzną formę – mianowicie wygląda dokładnie jak wielkie silniki odrzutowe, które zazwyczaj zobaczylibyśmy w rakietach znanych z naszego świata. To zaś oczywiście jest pewnie żartem ze strony twórców, którzy ukryli poza zasięgiem wzroku graczy ten specyficzny easter egg.
Rewelacja oczywiście nie przeszła bez echa w fandomie – fani przytoczyli także inne, niepokojące szczegóły dotyczące piekielnej nauki i techniki:
Zakładam, że nie jest to aż takie niezgodne z lore, biorąc pod uwagę, że po Zapomnianych Krainach latają statki kosmiczne i inne cuda — ale zdecydowanie się tego nie spodziewałem. Z drugiej strony, Avernus potrafi być totalnie jak Mad Max. Skoro mogą montować silniki odrzutowe zasilane duszami na swoich machinach wojennych, to czemu nie mieliby ich przypiąć do domu, żeby pochwalić się, na spalenie ilu kontraktów mogą sobie pozwolić?
Zapomniane Krainy zdecydowanie mają więc rozmach. Nic dziwnego, że Baldur’s Gate 3 tak rozpaliło wyobraźnię moderów, którzy niestrudzenie pracują nad tym, żeby akcję RPG-a przenieść także do innych zakątków tego fascynującego świata. Kto wie, co jeszcze dzięki nim zobaczymy i odkryjemy? Jedno jest pewne – DnD to niewyczerpany skarbiec niesamowitych pomysłów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Danuta Repelowicz
Hiszpańskie serce i japońska dusza. Absolwentka filmoznawstwa ze szczególną słabością do RPG-ów i bijatyk. Miłośniczka wiedzy tajemnej, nauk o kosmosie, musicali i wulkanów. Dorastała na Onimushy, Tekkenie i Singstarze. Wcześniej związana z serwisem GamesGuru, pisze i tworzy od najmłodszych lat. Prywatnie także wokalistka i wojowniczka Shorinji Kempo stopnia 4 Kyu. Specjalizuje się w narratologii i ewolucji postaci. Świetnie porusza się też po tematyce archetypów i symboli. Jej znakiem rozpoznawczym jest wszechstronność, a jej ciekawość często prowadzi ją w najdziksze ostępy umysłu i wyobraźni.