Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 29 sierpnia 2025, 05:30

Dobra wiadomość na temat Ghost of Yotei idzie w parze z gameplayem prezentującym broń, której nie było w Ghost of Tsushima

Studio Sucker Punch ogłosiło, że gra Ghost of Yotei osiągnęła tzw. złoty status. Oznacza to, iż jest ona gotowa, by trafić do tłoczni, a jej data premiery – 2 października 2025 r. – nie powinna już ulec zmianie.

Źródło fot. Sony Interactive Entertainment.
i

Studio Sucker Punch ogłosiło, że gra Ghost of Yotei osiągnęła tzw. złoty status. Oznacza to, iż jest ona gotowa, by trafić do tłoczni, a jej data premiery – 2 października 2025 r. – nie powinna już ulec zmianie.

Wydawca Ghost of Yotei, firma Sony, opublikował dziś z kolei nowy gameplay trailer produkcji. Jest to kolejny materiał z serii, w ramach której prezentowane są kolejne typy oręża na wyposażeniu Atsu. Tym razem zobaczyliśmy jednak, jak protagonistka posługuje się więcej niż jednym narzędziem mordu, mianowicie bronią palną – stanowiącą nowość w cyklu – i dwoma ostrzami. Dodatkowy smaczek stanowi możliwość rzucania kataną w przeciwników.

Jak wspomniałem powyżej, premiera Ghost of Yotei została zaplanowana na 2 października 2025 r. Tytuł ukaże się wówczas wyłącznie na PlayStation 5, lecz niewykluczone, że w późniejszym czasie, wzorem „jedynki”, trafi również na PC.

Hubert Śledziewski

Hubert Śledziewski

Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.

więcej