Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 9 września 2021, 14:52

autor: Qskan

„Do dziś nam nie zapłacono” - pro-gracz CS:GO o współpracy z byłą organizacją

Rosyjski pro-gracz Counter-Strike’a: Global Offensive, Denis „seized’ Kostin, oskarżył swoją byłą organizację — Trident Clan — o niezapłacenie zaległych pensji oraz nagród zarówno jemu, jak i pozostałym byłym zawodnikom.

W SKRÓCIE:
  1. Rosyjski pro-gracz Denis „seized” Kostin oskarżył swoją byłą organizację, Trident Clan, o niezapłacenie zaległych pensji oraz nagród.
  2. Zawodnicy Trident Clanu mieli nie dostawać pieniędzy od maja (niektórzy nawet od kwietnia) tego roku.

Choć wydawać się może, że kariera profesjonalnego gracza Counter-Strike’a: Global Offensive zapewnia stabilny byt finansowy pod skrzydłami e-sportowych organizacji, to przykład przytoczony przez rosyjskiego prosa Denisa „seizeda” Kostina pokazuje, że również w profesjonalnym esporcie dochodzi do sytuacji, które kojarzą się z korporacyjnym wyzyskiem.

Seized w swoich mediach społecznościowych oskarża byłą organizację - Trident Clan - o niewypłacenie należności, licząc od maja tego roku. 27-latek był graczem tej drużyny od stycznia do lipca 2021 r. Jak przyznaje, nie chciał wyciągać brudów na światło dzienne, ale brak reakcji ze strony byłych pracodawców zmusił go do upublicznienia całej sprawy.

Cześć wszystkim, do ostatniej chwili miałem nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale niestety trzeba to wszystko pokazać publice.

Organizacja Trident Clan od maja nie wypłacała pieniędzy drużynie Counter-Strike’a (i o ile wiem drużynie DOT-y także) – niektórym osobom nawet poczynając od kwietnia. W tym czasie opowiadali nam całkowicie różne historie, które dawały do zrozumienia, że „już, już jutro wszystko będzie, chłopaki”.

Do dziś nie wypłacono nagród graczom, trenerom i menadżerowi – w sumie około 11 tysięcy dolarów, które wpłynęły na konto organizacji jeszcze w maju (przy wypłatach mogę zrozumieć opóźnienia, ale nagrody to co innego).

Był układ, że organizacja spłaci swoje długi wobec graczy do 1 września, ale, jak rozumiecie, do dziś nic nie zostało zapłacone.

Tłum. Marcin Strzyżewski

W tym momencie nie ma żadnego komentarza ze strony Trident Clanu, nie wiemy też, czy Seized lub inni ex-zawodnicy drużyny podejmą w tej sprawie jakieś kroki prawne. Być może sam fakt nagłośnienia sprawy przyczyni się do jej pokojowego rozwiązania.

Obecnie Rosjanin jest szczęśliwym członkiem nowego e-sportowego domu – Teamu Singularity, gdzie będzie grać u boku innego weterana (a zarazem ex-klubowego kolegi) Ladislava „Guardiana” Kovacsa.