Disco Elysium w Chinach zdobyło uznanie. Świadczą o tym nie tylko recenzje na Steamie, lecz także tematyczna restauracja, którą otworzył jeden z fanów.
Remigiusz Różański
Disco Elysium było jedną z najciekawszych premier 2019 roku. Izometryczny RPG, czerpiący garściami z estetyki kina noir oraz policyjnych kryminałów, odbił się szerokim echem wśród graczy na całym świecie. Trudno się dziwić, skoro opowieść o umęczonym Harrym Du Bois, detektywie-alkoholiku będącym na tropie sprawców przerażającego linczu, jest jedną z najbardziej nietuzinkowych fabuł ostatnich lat.
Produkcja estońskiego ZA/UM obfitowała w filozoficzne rozważania dotyczące starcia ideologii. Polityczny thriller nieoczekiwanie stał się przebojem w Chinach. Oczywiście, tak wywrotowy tytuł nie mógłby przejść niezauważenie obok cenzorów. Graczom udało się jednak wykorzystać nieuregulowany status platformy Steam, aby nabyć nieokrojoną wersję gry. Dość powiedzieć, że Disco Elysium spodobało się graczom Państwa Środka na tyle, że w Hangzhou otworzono tematyczny bar.
W Chinach otwarto tematyczną knajpę inspirowaną Disco Elysium, która pozwala fanom kultowego RPG-a poczuć się jak na ulicach Revacholu. Na subreddicie r/DiscoElysium użytkownik Cweeperz podzielił się zdjęciem karty drinków chińskiej wersji Whirling-in-Rags. W barze można zamówić pomysłowe koktajle, takie jak Tequila Sunset, Drunk-call to Your Ex-wife, czy też The Special Borscht.
O ile Tequila Sunset może pochwalić się dobrze znaną recepturą, o tyle pozostałe pozycje nie są tak oczywiste. Partner to shot ginu aromatyzowany pędami sosny. Co ciekawe, „zaufani” klienci mogą negocjować jego cenę. Drunk-call to Your Ex-wife to morelowe kraftowe piwo, tymczasem The Special Borscht, zdaniem Cweeperza, jest połączeniem wódki i… barszczu.
Dużo ciekawsza od samej karty drinków jest jednak winietka każdorazowo wręczana klientom. Użytkowniczka VivienneSection przetłumaczyła znajdujący się na niej tekst. Na karteczce umieszczony został między innymi cytat Lawrence’a Garte’a, kelnera występującego w Disco Elysium: „Proszę pana, kolejna Tequila Sunset? Na pańskim rachunku jest już wystarczająco dużo drinków”. Jeżeli nie chcemy skończyć z lukami w pamięci, jak Harry Du Bois, powinniśmy się do słów barmana zastosować.
Istnieje jednak alternatywa dla ryzykantów. Na winietce widnieją dwie opcje dialogowe. Pierwsza to „zamknij się i daj mi kostki”, druga – „to nie czas na Tequila Sunset”. Chętni na kontynuowanie upojnego wieczoru klienci mogą spróbować szczęścia w rzucie kostkami. Jeżeli wyrzucą liczbę wyższą od siedmiu, mogą kupić drinka za jeden juan chiński (w przeliczeniu na złotówki to zaledwie pięćdziesiąt osiem groszy).
Kto by się spodziewał, że świątynię Disco Elysium znajdziemy właśnie w Chinach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1