Jak wyglądało Night City przed skokiem V i Jackiego na Arasakę? Wbrew pozorom, miasto snów zaprezentowano w znacznie mniejszej skali.
Mimo upływu lat, Cyberpunk 2077 wciąż skrywa w sobie wiele tajemnic z czasów, kiedy CD Projekt RED wciąż budowało Night City takim, jakie znamy je obecnie. Podczas pracy nad futurystycznym RPG-iem, studio modyfikowało pewne pomysły bądź całkiem z nich rezygnowało, pozostawiając jedynie „skorupy” odkrywane przez data minerów. Przykładem są chociażby plany na osadzone w kosmosie DLC.
Jeżeli chodzi o grzebanie w plikach gry, SirMZK jest cyberpunkowym pionierem. To właśnie dzięki niemu poznaliśmy szczegóły m.in. starej wersji dystryktu Pacifica. Tym razem youtuber postanowił pogrzebać nieco w intrze wprowadzającym nas do życia V.
Każdy, kto grał w Cyberpunka 2077 z pewnością pamięta dynamiczny montaż sześciu miesięcy z życia V pod okiem Jackiego i jego najbliższych. W swoim najnowszym materiale SirMZk przyznaje, że jego zdaniem intro idealnie nadałoby się na samouczek życia w Night City – chcąc tego czy nie, Redzi nie planowali żadnej misji tego rodzaju.
Niemniej jednak w świecie gry możemy natknąć się na model wykorzystany na potrzeby cutscenki, będący gwoli ścisłości zbitkiem kilku różnych lokacji. W żadnej z nich nie spotkamy NPC-ów, co więcej – wybór niektórych miejsc może nieco zdziwić, biorąc pod uwagę ich przeznaczenie w montażu.
Idealnym przykładem nietuzinkowego wykorzystania assetów jest salon samochodowy, w którym V zakupił swoje pierwsze auto. Sklep jest tak naprawdę klubem Atlantis znanym ze wspomnień Johnny’ego Silverhanda – w tle nie zabrakło rekwizytów takich jak bar czy loża dla VIP-ów. Przy okazji, jak zauważył SirMZK, wybrany przez protagonistę model Archera był akurat na przecenie.
Równie ciekawie prezentuje się dom rodziny Welles, stworzony na bazie posiadłości z kontraktu „Sprawy rodzinne”. Pomieszczenia, które widzimy w montażu posiadają zatrważającą ilość detali, dających wgląd w codzienne życie Jackiego i jego mamy – takich jak rysunki narysowane przez naszego przyjaciela w dzieciństwie. Sam pokój Jackiego sprytnie ukryto we wnętrzu znanego z intra lustra.

SirMZK zwrócił także uwagę na wygląd lokacji wziętych żywcem z faktycznej gry. Miejsca takie jak sklep Misty, klinika Viktora czy boisko, na którym przesiaduje Padre różnią się szczegółami na nagraniu – zdaniem youtubera, twórcy mogli tym sposobem upłynnić grę, biorąc pod uwagę bugi w pierwszych miesiącach istnienia Cyberpunka 2077.
W montażu nie zabrakło także bardziej ogólnych miejsc pokroju dzielnicy Japantown bądź baru Lizzie. Kwestia ulicy jest o tyle interesująca, że Redzi wykorzystali różnorodne assety aut – nawet te o najsłabszej jakości grafiki. Gracz może wprawdzie korzystać z niektórych automatów tudzież podziwiać leżące na ziemi śmieci, jednak nie jest to ten sam poziom immersji, co we faktycznym Night City.
Co sądzicie o materiale SirMZK? Chcielibyście zajrzeć do domu Mamy Welles we właściwej rozgrywce? A może wystarczy wam widok z początkowej cutscenki?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.