Jeśli szykujecie się na seans Challengers, sprawdźcie, dla kogo jest odpowiedni ten film. Tu znajdziesz wszystko o jego kategorii wiekowej.
Challengers to nadchodzący film, o którym od pewnego czasu jest głośno. Ta polaryzująca produkcja, dostępna w kinach od 26 kwietnia, ma przedstawić nieco inną stronę sportowej rywalizacji, którą komplikują dawne relacje między trójką sportowców, których grają Zendaya, Mike Faist oraz Josh O'Connor. Reżyserem tej produkcji jest Luca Guadagnino, który wcześniej nakręcił m.in. Tamte dni, tamte noce, a także Do ostatniej kości.
Film przedstawia losy Tashi Duncan, byłej utalentowanej tenisistki, której karierę pogrzebała kontuzja. Lata po jej odniesieniu kobieta jest trenerką swojego męża, Arta, który niespodziewanie na korcie ma stawić czoła dawnej miłości Tashi, Patrickowi. W tle tej trójstronnej bitwy rozgrywa się chaotyczna historia trójki sportowców, z którą po latach muszą się uporać.
Odpowiedź na drugie pytanie możemy udzielić od razu – nie, film Challengers nie jest odpowiedni dla dzieci. W Stanach Zjednoczonych produkcja otrzymała kategorię wiekową R, co oznacza, że osoby poniżej 17 roku życia nie mogą uczestniczyć w seansie bez rodzica lub dorosłego opiekuna. Zdecydowano się na taką kategorię ze względu na wulgarne słownictwo, pewne treści o charakterze seksualnym oraz nagość obecne w dziele.
W Polsce kategoria wiekowa nie jest tak restrykcyjna, gdyż na stronach kin można znaleźć informację, że Challengers można oglądać od 15 roku życia.
Poniżej możecie obejrzeć zwiastun filmu, który w pewnym stopniu pokaże, czego można spodziewać się po tym tytule.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Challengers
premiera: 2024dramat, romans, komedia
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.