Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 8 kwietnia 2021, 13:57

autor: Szarmancki

Cyberpunk 2077 - wycięte lokacje zwiedzane przez graczy. CD Projekt komentuje [Aktualizacja]

Społeczność Cyberpunka 2077 nie próżnuje i dzięki modyfikacji pozwalającej na użycie no-clip - możliwości swobodnego poruszania się po mapie oraz przenikania przez tekstury - dotarła do wyciętych z gry lokacji. Zespół z CD Projekt RED pokusił się o skomentowanie odkrycia jednego z graczy.

Aktualizacja

Studio CD Projekt RED skontaktowało się z nami, prosząc o sprostowanie poniższej wiadomości i informując, że nie prowadziło rozmów z serwisem Gamestar.de na temat wyciętych lokacji oraz zawartości z gry Cyberpunk 2077. Przytoczone przez powyższy portal wypowiedzi zespołu CD Projekt RED prawdopodobnie bazują na starych komentarzach dewelopera.

Oryginalna wiadomość

W SKRÓCIE:

  1. Gracz z użyciem moda FreeFly odkrył kilka wyciętych z gry lokacji.
  2. Pośród nich znalazły się takie obszary jak piwnica w bloku zamieszkiwanym przez V, stacje metra czy wiele zakątków dzielnicy Pacifica.
  3. Portal Gamestar.de skontaktował się z CD Projekt RED, pytając o wyciętą zawartość.

Od premiery Cyberpunka 2077 minęło już kilka miesięcy, a mimo to niektóre sekrety Night City w dalszym ciągu nie zostały odnalezione: od easter eggów aż po pozostałości wyciętej lub niedokończonej treści. Tym drugim zajęło się kilku graczy, którzy z wykorzystaniem modyfikacji pozwalającej włączyć tzw. no-clip, czyli możliwość swobodnego poruszania się i omijania kolizji brył w świecie gry, zwiedzili wnętrza niedostępnych wcześniej budynków. Użytkownik serwisu Reddit o pseudonimie TheRealMZK znalazł na mapie miasta kilka interesujących miejsc, które okazały się być praktycznie gotowe, posiadają łupy, a nawet działające automaty i NPC. MZK postanowił pochwalić się swoim odkryciem w sieci.

Autor posta zamieścił aż 16 opisów lokacji, które nie są dostępne z poziomu ulic miasta, a jedynie za pośrednictwem moda. Wśród nich znalazło się kilka naprawdę interesujących pozycji, jak w pełni „umeblowana” piwnica w budynku zamieszkiwanym przez protagonistę: posiada kilka działających automatów, po pomieszczeniu buszują NPC, a po kątach można znaleźć nawet łupy. MZK wskazał również na windę, którą moglibyśmy dostać się do wspomnianej lokacji, jednak jest ona wyłączona i trzeba wykorzystać modyfikacje, by ją uruchomić.

Odkrył również kilka gotowych do użycia stacji kolejowych NCART, a nawet mnóstwo zablokowanych zakamarków w dzielnicy Pacifica, takich jak w pełni wymodelowane drogi, sklepowe witryny, starannie zaprojektowane uliczki, a nawet całe niższe piętro galerii handlowej, którą odwiedzamy w wątku fabularnym.

Tylko czym tak naprawdę są wyżej wymienione lokacje? Wycięte w pośpiechu obszary czy może fragmenty nadchodzących rozszerzeń? Tym tematem zainteresował się w szczególności portal Gamestar.de, który postanowił skontaktować się ze zniesławionym CD Projekt RED i zapytać o szczegóły. Twórcy Cyberpunka odpowiedzieli, ale ich słowa raczej nie uradowały łowców teorii o przyszłych DLC.

Zespół przyznaje, że lokacje nie są powiązane z dodatkami do gry, a zagospodarowane obszary ukryte na terenie całego miasta to jedynie miejsca, które nie zadowoliły twórców swoim funkcjonowaniem i postanowili je wyciąć, a raczej odciąć od reszty zawartości, ponieważ w dalszym ciągu znajdują się w produkcji i można je znaleźć. Jest to spowodowane tym, że dosłowne usuwanie niechcianej zawartości mogłoby uszkodzić już i tak delikatną strukturę gry i sprawić więcej złego niż dobrego.

Twórcy dodają również, że wiele pomieszczeń nie zostało nawet ukończonych, więc byli zmuszeni je zablokować. Dlatego dużo pokoi to bardziej resztki niż rzeczywiście wycięta z gry zawartość. Ale co ciekawe, przyznają oni, że w przyszłości niektóre z tych miejsc mogą zostać faktycznie dokończone i wprowadzone do Cyberpunka 2077.