Jeden z moderów postanowił „podrasować” Cyberpunka 2077, zmieniając nieco system oświetlenia. Dzięki temu możecie przekonać się, jak gra mogłaby wyglądać w erze Xboksa 360.
Cyberpunk 2077 z pewnością potrafił zachwycić designem futurystycznego Night City, które skąpane w blasku neonów może zachwycać nawet kilka lat po premierze (zwłaszcza z włączonym ray tracingiem).
Ale jeśli chcielibyście na własne oczy przekonać się, jak wyglądałoby Nocne Miasto w nieco innej scenerii, możecie sięgnąć po ciekawą modyfikację, która pojawiła się niedawno na stronie Nexus Mods.
Twórca o pseudonimie cire420siuol udostępnił moda „CP77 Xbox 360-Era Action Game FX Reshade Preset”, który wprowadza do gry oświetlenie rodem z tytułów sprzed ponad 15 lat, kiedy u szczytu popularności były konsole Xbox 360 i PS3.
Sama modyfikacja ma raczej charakter humorystycznej ciekawostki, jak przyznaje w opisie sam twórca:
Czy kiedykolwiek chcieliście, żeby Wasza gra była oświetlona jak g*wno? Ja też nie, ale w środku lat dwutysięcznych wszyscy deweloperzy myśleli, że właśnie tego chcemy. Teraz możecie zobaczyć, jak to wygląda w CP 2077.
Na poniższych screenach możecie zobaczyć efekty pracy cire420siuol’a. Dla porównania załączyliśmy obrazki z innej gry osadzonej w cyberpunkowym settingu – Deus Ex: Human Revolution. Ten klasyk z 2011 roku idealnie wpisuje się w nurt zdominowany przez nieostre, zblurowane światło. Cyberpunk 2077 w tej wersji wygląda zaskakująco podobnie.
Jeżeli chcecie zobaczyć na własnym pececie, jak wygląda Cyberpunk 2077 przeniesiony ponad dekadę wstecz, możecie znaleźć ową modyfikację pod tym linkiem.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Michał Ciężadlik
Do GRYOnline.pl dołączył w grudniu 2020 roku i od tamtej pory jest lojalny Newsroomowi, chociaż współpracował również z Friendly Fire, gdzie zajmował się TikTokiem. Półprofesjonalny muzyk, którego zainteresowanie rozpoczęło się już w dzieciństwie. Studiuje dziennikarstwo i swoje pierwsze kroki stawiał w radiu, lecz nie zagrzał tam długo miejsca. W grach obecnie preferuje multiplayer; w CS:GO spędził łącznie ponad 1100 godzin, w League of Legends prawdopodobnie drugie tyle, chociaż dobrą grą singlową również nie pogardzi.