Nowy silnik Call of Duty: Modern Warfare zadba o wiele bardziej realistyczne odczucia podczas strzelania. Ekipa Infinity Ward wzięła na warsztat praktycznie każdy element związany z bronią palną.

Na blogu firmy Activision pojawiły się informacje dotyczące zupełnie przeprojektowanego tzw. feelingu strzelania w nowej odsłonie Modern Warfare. Seria Call of Duty zawsze trochę odstawała od innych tytułów pod tym względem, słabo symulując odrzut broni czy donośność dźwięku wystrzałów, nie wspominając nawet o licznych wpadkach grafików. Tym razem cały zespół animatorów studia Infinity Ward udał się na strzelnicę, by osobiście poczuć różnice w poszczególnych modelach broni. Nowa gra na nowym silniku ma zaoferować ulepszenia we wszystkich elementach dotyczących strzelania, a najważniejsze z nich to:

Ten ostatni punkt ochoczo akcentuje większość growych mediów w swoich wiadomościach. Warto jednak zaznaczyć, że taka technika jest możliwa głównie przy strzelaniu z powtarzalnych karabinów snajperskich. W przypadku bardziej uniwersalnej broni jest to nie tyle trudne, co mało efektywne. Wtedy o wiele bardziej liczy się szybkość przeładowania i ogólnie utrzymanie celu w zasięgu wzroku. Jeśli Modern Warfare pozwoli na takie przeładowania w np. M4A1, będzie to raczej krok w kierunku ułatwienia gry mechaniką rozgrywki, a nie ukłon w stronę tak reklamowanej autentyczności nowego COD-a. Jak będzie w rzeczywistości, przekonamy się w październiku.
Call of Duty: Modern Warfare ukaże się 25 października na komputerach PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One w pełnej polskiej wersji językowej.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
58

Autor: Dariusz Matusiak
Absolwent Wydziału Nauk Społecznych i Dziennikarstwa. Pisanie o grach rozpoczął w 2013 roku od swojego bloga na gameplay.pl, skąd szybko trafił do działu Recenzji i Publicystki GRYOnline.pl. Czasem pisze też o filmach i technologii. Gracz od czasów świetności Amigi. Od zawsze fan wyścigów, realistycznych symulatorów i strzelanin militarnych oraz gier z wciągającą fabułą lub wyjątkowym stylem artystycznym. W wolnych chwilach uczy latać w symulatorach nowoczesnych myśliwców bojowych na prowadzonej przez siebie stronie Szkoła Latania. Poza tym wielki miłośnik urządzania swojego stanowiska w stylu „minimal desk setup”, sprzętowych nowinek i kotów.