Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 2 listopada 2022, 19:24

Trochę Elden Ring, trochę Plague Tale - Blight: Survival wygląda smakowicie

Ujawnione prawie rok temu Blight: Survival zostało zaprezentowane na pierwszym zwiastunie rozgrywki, pełnym krwawej walki.

Źrodło fot. Haenir Studio
i

W sieci pojawił się zwiastun rozgrywki średniowiecznej gry akcji Blight: Survival. Materiał został udostępniony na kanale redakcji IGN w serwisie YouTube. Filmik zamieściliśmy poniżej.

  1. Oficjalna strona gry Blight: Survival

Kooperacyjna zabawa toczyć się będzie w drużynach złożonych z maksymalnie czterech graczy, starających się przetrwać na mapie pełnej wrogów i wypełnić cele misji, znajdując łupy i personalizując swoich bohaterów.

Blight: Survival zabierze nas do średniowiecznego świata rozdartego wojną. Wyniszczone kraje ani myślą ogłosić rozejm, nawet w obliczu plagi nieumarłych, która jak pożar ogarnęła wykrwawione wioski.

Dlatego do rozprawienia się z chodzącymi zwłokami zostaje wysłana zaledwie garstka straceńców. Jednakże zagrożeniem będą nie tylko zombie. Tereny objęte zarazą patrolują też bandy dezerterów, bandytów itp., które nie przywitają graczy kwiatami. Z wrogami – żywymi i umarłymi – rozprawimy się w krwawych potyczkach przy pomocy bogatego arsenału.

Twórcy wspomnieli także o elementach roguelite. Zapewne oznacza to, że po zgonie gracze utracą cały ekwipunek (lub jego część), aczkolwiek na razie nie podano szczegółowych informacji. Nie znamy też terminu premiery Blight: Survival ani wszystkich docelowych platform sprzętowych. Tytuł na pewno zmierza na Steama, ale twórcy zapewnili, że chętnie wydaliby go na konsolach.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej

E3 2021