Rośnie zainteresowanie anime, które wykorzystują kolejni gracze na rynku streamingu, który zdominował Netflix pod względem udziału anime w przychodzach.
Crunchyroll był platformą, o której fani anime myśleli w pierwszej kolejności, gdy chcieli obejrzeć animowane produkcje z Japonii. To tam najczęściej można było znaleźć ciekawe nowości, a także lubiane starsze produkcje, jednak w ostatnich latach anime zainteresowały się także inne serwisy streamingowe, które zaczęły wzbogacać swoją ofertę o tytuły z tego gatunku.
Jak zauważył Macoto Tezka, znany artysta wizualny i filmowiec oraz honorowy dyrektor Muzeum Mangi Osamu Tezuki, anime w ostatnim czasie mocno urosło w siłę, co czyni je łakomym kąskiem dla graczy na rynku streamingowym (via Parrot Analytics).
Anime jest większe niż kiedykolwiek. Jego rekordowe przychody i globalny wpływ nadal przyciągają serca i inspirują wyobraźnię na całym świecie.
Dzięki rosnącemu zainteresowaniu anime, na Netfliksie w ubiegłym roku ukazał się m.in. przebojowy Dandadan, a na Disney+ Code Geass: Roze of the Recapture. Popularne platformy streamingowe stały się więc konkurencją dla Crunchyrolla i w dodatku zaczęły dominować na rynku globalnym jako dystrybutorzy anime. Z ostatnich badań Parrot Analytics wynika, że pod względem udziału anime w przychodach streamerów prym wiedzie Netflix.
Netflix może pochwalić się przychodem za anime rzędu 2 mld dolarów za 2023 rok, podczas gdy Crunchyroll, zajmujący drugie miejsce, 1,1 mld dolarów. Różnica jest ogromna i pokazuje, jak Netflix zdominował ten rynek, decydując się na wprowadzenie do swojej oferty większej liczby anime. Do tej platformy należy 38% całkowitych przychodów ze streamingu anime.
I nic dziwnego, że platformy streamingowe połasiły się na anime. Jak wykazało badanie Parrot Analytics, anime wygenerowało 19,8 mld dolarów łącznych globalnych przychodów w 2023 roku, w tym 5,5 mld dolarów w streamingu i 14,3 mld dolarów z merchandisingu.
Choć Crunchyroll wciąż jest domem dla wielu nowych anime, inne platformy streamingowe również zaczęły inwestować w umowy z japońskimi producentami, walcząc o to, aby trafiły do nich interesujące nowości. W ostatnim czasie można było dostrzec współpracę Netfliksa z Shueishą, dzięki czemu bibliotekę giganta streamingu zasiliły ich serie (np. One Piece, Dandadan, Sakamoto Days, Dragon Ball Daima).
W 2024 roku ukazało się wiele dobrych tytułów anime, więc niewykluczone, że siła tego gatunku rośnie i będzie rosła dalej, biorąc pod uwagę to, że w 2025 roku na horyzoncie mamy kolejne mocne premiery.
2

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.