Mieszkaniec Florydy otrzymał propozycję wymiany akumulatora za prawie 30 tys. dolarów, tj. trzykrotnie więcej, niż wynosi aktualna wartość jego pojazdu.
Źródło fot. powyżej: Unsplash | Possessed Photography.
Ekologiczne rozwiązania, takie jak elektryczne samochody lub elektrownie wiatrowe, są przyszłością dla wielu krajów. Jak się jednak okazuje, postawienie na odnawialne źródła energii może być czasem bardzo kosztowne. Przykładem na to jest sytuacja pewnego mieszkańca Florydy, który otrzymał ofertę wymiany akumulatora w swoim dwunastoletnim Chevrolecie Volt opiewającą na kwotę 30 tys. dolarów. To prawie trzy razy tyle, ile obecnie wart jest samochód.

Jak możemy zauważyć na powyższym rachunku, wysoki koszt całej usługi wynika przede wszystkim z kosztu zakupu samej baterii. Według informacji, do których dotarł portal Snopes, nie jest to błąd, a rzeczywista cena akumulatora. Tak wysoka wartość wynika z braku oficjalnych części zamiennych do pojazdu, który został już wycofany z produkcji. Pozostałe koszty (robocizna i podatki) zamykają się w niespełna 3 tys. dolarów.

Ta sytuacja pokazuje problem, z jakim mogą się borykać użytkownicy samochodów elektrycznych za kilka lat. Brak wsparcia ze strony producentów może skutkować znacznym podniesieniem kosztów napraw, co najpewniej zmniejszy grono potencjalnych klientów nowych pojazdów.
Więcej:Polak własnoręcznie zbudował swoją wersję samochodu wartego 2,4 miliona euro, która działa jak rower
8

Autor: Kamil Cuber
Z GRYOnline.pl związał się w 2022 roku, jest autorem tekstów o tematyce sprzętowej. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczynał jeszcze w gimnazjum, biorąc udział w konkursach organizowanych przez producentów z branży elektronicznej. Następnie przy okazji zakupu nowego komputera zainteresował się sprzętem, stopniowo coraz lepiej poznając rynek komputerowy. Zagorzały fan komputerów i gier single-player, choć nie odrzuci też zaproszenia do gry w szachy oraz Foxhole’a.