Gdyby twórcy się na nie zdecydowali, mogliby całkowicie odmienić ton trylogii.
W 2011 roku studio Infinity Ward, będące jednym z odłamów Activision, wydało na świat finałową część trylogii Call of Duty: Modern Warfare, wieńczącą losy kapitana Price’a. Przepełniona dramatyzmem i akcją walka z rosyjskim terrorystą Vladimirem Makarovem zakończyła się zwycięstwem protagonisty, wypalającego zasłużonego papierosa przed napisami końcowymi.
Takie zakończenie z pewnością jest satysfakcjonującą nagrodą dla osób, które dzielnie parły przed siebie przez wszystkie trzy gry – co by się jednak stało, gdyby twórcy zmienili nieco swoje plany?
Kilka dni temu na światło dzienne wyszła alternatywna wersja zakończenia Modern Warfare 3, odbiegająca nieco od pełnego nadziei tonu oryginału. Nagranie zostało pozyskane przez gracza znanego jako yoyo1love podczas przekopywania plików gry. Jest on moderem i data minerem specjalizującym się właśnie w serii Call of Duty. Jego znalezisko możecie obejrzeć w pełnej okazałości poniżej.
Scenka po napisach przedstawia obudzonego przez odgłos Price’a, który dostrzega nieznajomą postać stojącą w oddali. Obcy mężczyzna odchodzi po chwili, pozostawiając tracącego przytomność głównego bohatera. Wypalony przez niego papieros opada na ziemię, płynnie przechodząc w zdjęcie przedstawiające naszych poległych kamratów.
Nieodkryta wcześniej wersja zakończenia mocno sugeruje, że Price umiera po starciu z Makarovem. Takie rozwiązanie dodałoby do gry nutę tragizmu – w końcu protagonista nie miał szansy doczekać przysłowiowego „happy endu”.
To zmotywowało komentujących pod filmem do spekulacji na temat tożsamości tajemniczego mężczyzny, który odwiedza Price’a na chwilę przed zgonem. Zdaniem niektórych jest on figurą reprezentującą śmierć, na co mogą wskazywać także nazwy z plików gry – jest w nich bowiem opisywany jako „mężczyzna cień” bądź „niepokojący nieznajomy”.
Istnieje przy tym możliwość, że zakończenie znalezione przez gracza wcale nie jest prawdziwe. Biorąc pod uwagę czas, jaki minął od premiery możemy równie dobrze założyć, że to jedynie fanowski projekt – niczego na chwilę obecną oficjalnie nie potwierdzono ani nie zdementowano. Jeśli jednak mamy do czynienia z prawdziwym nagraniem, to mowa tu o naprawdę wyjątkowym znalezisku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.